Opracowana przez naukowców z Oksfordu szczepionka przeciwko malarii wykazała 77-proc. skuteczność w badaniu z udziałem dzieci w Burkina Faso – podał „The Guardian”. Preparat może być pierwszą skuteczną szczepionką na chorobę, która rocznie zabija 400 tys. dzieci w Afryce. Trwające 12 miesięcy badanie kliniczne objęło 450 dzieci w Burkina Faso w zachodniej Afryce. Wkrótce rozpoczną się większe badania z udziałem 4800 pacjentów w czterech afrykańskich krajach.
Jak dotąd mimo trwających od dekady wysiłków zarejestrowana została tylko jedna szczepionka przeciwko malarii – RTS,S – produkowana przez koncern GlaxoSmithKline, jednak jej skuteczność w badaniach szacowana była na 25-50 proc. Pierwsze programy pilotażowe szczepień z użyciem tego środka rozpoczęły się w 2019 roku w Malawi.
Jak powiedział „Guardianowi” Adrian Hill, dyrektor Instytutu Jennera na Uniwersytecie Oksfordzkim, gdzie opracowano nową szczepionkę, celem jest ograniczenie liczby zgonów z powodu malarii z 400 tys. rocznie do „dziesiątek tysięcy” w ciągu pięciu lat. Większość ofiar przenoszonej przez komary choroby stanowią małe dzieci.
Prof. Hill zapowiedział, że jego instytut planuje ubiegać się o dopuszczenie szczepionki do użytku w trybie ratunkowym, co w przypadku malarii jeszcze się nie zdarzało – „Jeśli zrobiono to w przypadku szczepionek na Covid-19 w ciągu miesięcy, dlaczego nie można by tego zrobić w przypadku malarii w podobnym czasie, zwłaszcza że to problem zdrowotny na większą skalę w Afryce”. (PAP)