Autorzy więcej

Chorym na raka płuca pomogą tylko zintegrowane działania systemowe

Co roku ponad 22 tysięcy pacjentów umiera z powodu raka płuca - więcej niż na skutek raka piersi, jelita grubego i prostaty łącznie. Tylko zintegrowane działania systemowe mogą poprawić diagnostykę i leczenie chorych z rakiem płuca – zgodzili się eksperci, przedstawiciele organizacji pacjentów oraz posłowie zebrani na posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. organizacji ochrony zdrowia.

Chorym na raka płuca pomogą tylko zintegrowane działania systemowe
Beata Ambroziewicz
źródło: mZdrowie.pl

Środki z akcyzy na edukację antytytoniową

- Pomimo licznych akcji edukacyjnych nadal w Polsce pali prawie 8 milionów osób, z czego 3 miliony to kobiety – alarmuje Beata Ambroziewicz z Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych. - Pali 6-10 proc. kobiet ciężarnych. Każdego roku w Polsce rodzi się 25 tysięcy dzieci zatruwanych nikotyną w łonie matki. Niestety, równie przerażający jest fakt, że mamy jedną z najwyższych w Europie umieralność na ten typ nowotworu. Niewątpliwie ma to związek z nakładami na profilaktykę, diagnostykę i leczenie. Dlatego nie możemy ustawać w działaniach zmierzających do poszerzenia zakresu edukacji antytytoniowej oraz wprowadzenia zmian systemowych, które umożliwią efektywne leczenie chorych.

Beata Ambroziewicz postuluje przeznaczenie środków z akcyzy na edukację antytytoniową. 90 proc. chorych na raka płuca to czynni lub bierni palacze, jednak rośnie liczba chorych niepalących - rocznie umiera z powodu raka płuca 2000 osób, które nigdy nie paliły.

Wczesna diagnoza kluczem do przedłużenia życia

Rak płuca to najczęstszy nowotwór w Polsce, który wciąż zabija rocznie 22 tys. Polaków. Współczynnik umieralności z powodu raka płuca należy do najwyższych w Europie po Węgrzech, Czarnogórze i Serbii. U 80 proc. pacjentów jest diagnozowany w 3. lub 4. stopniu zaawansowania. Często chorują osoby w sile wieku, w okresie produkcyjnym, mające pod opieką innych członków rodziny. Dlaczego tak się dzieje, pomimo spektakularnego postępu, jaki dokonał się w ostatnich latach w leczeniu tego nowotworu? Czy system diagnostyki działa sprawnie? Czy pacjenci mają dostęp do właściwych specjalistów? Czy mają szansę na skuteczne leczenie? 

- Jako lekarze zdajemy sobie znakomicie sprawę, że im wcześniej postawiona zostanie właściwa diagnoza, tym szybciej można włączyć leczenie, które daje szansę na znaczne przedłużenie życia lub nawet wyleczenie – mówi prof. Rodryg Ramlau, kierownik Katedry
i Kliniki Onkologii Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. - Jednak droga pacjenta od stwierdzenia pierwszych objawów do rozpoczęcia leczenia jest w naszym kraju zdecydowanie za długa, może trwać nawet 7 miesięcy! Pacjent błąka się od lekarza do lekarza, od badania do badania, a czas mija. Wynika to z braku jasno opisanej ścieżki diagnostycznej, koordynacji działań poszczególnych placówek zaangażowanych w ten proces - dodaje.

Zbyt długi czas, jaki mija od pierwszej wizyty chorego do wdrożenia leczenia wynika nie tylko z braku skoordynowanej, kompleksowej i jasno określonej drogi, którą ma przejść pacjent, ale również z braku spójnego sposobu finansowania badań diagnostycznych. Ten ostatni aspekt skutkuje rozciąganiem w czasie procesu diagnostyki, odsyłaniem pacjenta z placówki do placówki. Ma również wpływ na jakość badań. A to wszystko ma znaczenie dla szans pacjenta – bo czasami na włączenie określonej terapii jest już za późno. Ma też znaczenie dla budżetu – im później rozpoczęta jest terapia, tym zwykle pociąga za sobą większe koszty, bo konieczne jest bardziej złożone i kosztowne leczenie.

Wspierać i premiować czujność onkologiczną

Dlatego tak ważne jest, aby przyspieszyć diagnostykę poprzez wspieranie i premiowanie czujności onkologicznej w zakresie wcześniejszego wykrywania raka płuca oraz wdrożenie systemu szybkiego przekierowywania pacjentów do specjalistów. Ci natomiast powinni mieć narzędzia do podjęcia szybkich decyzji co do optymalnego leczenia. Jak podkreśliła dr Beata Jagielska, Dyrektora ds. Lecznictwa Otwartego i Rozliczeń Świadczeń Zdrowotnych, Centrum Onkologii-Instytutu im. M. Curie-Skłodowskiej, oznacza to potrzebę wdrożenia obowiązku kompleksowego testowania pacjentów, z zapewnieniem jakości oraz pełnego finansowania, jednakowego dla ścieżki pulmonologicznej i onkologicznej. Oznacza to również wprowadzenie obowiązku odesłania pacjenta kwalifikującego się do nowoczesnego leczenia do konkretnego ośrodka, który takie świadczenie może zapewnić, z przekazaniem pełnej dokumentacji.

- Kolejnym istotnym problemem jest nierówny dostęp do świadczeń – diagnostyki i leczenia w różnych województwach – powiedział Szymon Chrostowski, przewodniczący grupy sterującej inicjatywy All.Can. - Nie może być tak, że w jednym województwie są środki
na leczenie nieproporcjonalnie mniejszej liczby pacjentów niż w sąsiednim. Inne - nie ze względu na liczbę chorych, tylko kontrakt, jaki placówkom w danym województwie udało się wynegocjować z regionalnym oddziałem NFZ. Nie może być tak, że o szansach
na skuteczne leczenie decydować będzie miejsce zamieszkania – każdy pacjent powinien mieć szansę na opiekę w placówce na terenie własnego województwa.

Dostęp pacjentów do nowoczesnych terapii


Na raka płuca przeznaczono w Polsce w 2018 jedynie około 2 proc. budżetu na onkologiczne programy lekowe, co w świetle skali problemu jest jaskrawo zbyt niską kwotą. Podczas gdy łącznie na raka piersi, jelita grubego i prostaty zachorowuje 52 887 osób rocznie, czyli 2,5 raza więcej niż na raka płuca (22 196 osób), to na leczenie chorych na te nowotwory przeznacza się ponad 20-krotnie więcej środków z budżetu onkologicznego niż na leczenie chorych z rakiem płuca, czyli 39,5 proc. budżetu programów lekowych! Uniemożliwia to specjalistom leczenie zgodne z wytycznymi światowymi i polskimi. Wprawdzie w ostatnich latach dokonuje się postęp w tym zakresie, dzięki kolejnym dobrym decyzjom refundacyjnym, zyskujemy dostęp do innowacyjnych terapii, które zmieniają obraz leczenia raka płuca, jednak wciąż brakuje kompleksowego i zintegrowanego podejścia do leczenia tego nowotworu.

Jak podkreślił prof. nadzw. dr hab. n. med. Dariusz Kowalski z Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Centrum Onkologii-Instytut w Warszawie, obecnie jedynie 1/3 pacjentów kwalifikujących się od strony medycznej do terapii w tzw. pierwszej linii może z niej skorzystać. Pozostali wciąż czekają na swoją szansę. Zarówno klinicyści jak i pacjenci liczą, że najbliższe miesiące przyniosą korzystne zmiany w tym zakresie i coraz więcej chorych będzie miało szansę na skuteczne, nowoczesne leczenie. Eksperci podkreślili, że wraz z odkryciem leków immunokompetentnych zmienił się paradygmat leczenia choroby. Dzięki nim możliwe są wieloletnie przeżycia z zachowaniem wysokiej jakości życia, a rak płuca może z choroby śmiertelnej stać się chorobą przewlekłą, jak cukrzyca czy nadciśnienie.

- Dostrzegamy złożoność problemu jakim jest opieka nad pacjentami z rakiem płuca – powiedziała poseł Anna Czech, przewodnicząca sejmowego zespołu ds. organizacji ochrony zdrowia. Dlatego chcemy rozmawiać zarówno ze specjalistami jak i reprezentantami pacjentów, aby wspólnie wypracować te niezbędne i korzystne dla chorych rozwiązania systemowe w zakresie profilaktyki, diagnostyki i leczenia. Mam świadomość, że realizacja tego zadania wykracza poza ramy tej kadencji Sejmu, jednak jestem przekonana, że jeszcze przed wyborami uda nam się rozpocząć prace nad nowymi rozwiązaniami, które po wyborach z tym większą mocą będą realizowane.


źródło: Polska Koalicja Pacjentów Onkologicznych

Data:
Kategoria: Prawo
Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

Prawo

  • Avatar kjakubiak

    Instytut Kardiologii poprowadzi cztery nowe rejestry

    Powstaną cztery rejestry dotyczące leczenia i zabiegów kardiologicznych. Obejmą zabiegi ablacji, mechaniczne wspomaganie krążenia, przeznaczyniowe ekstrakcje elektrod oraz leczenie infekcyjnego zapalenia wsierdzia. Będą prowadzone przez Instytut Kardiologii i administrowane przez NFZ.

Leki

  • Avatar mgondek

    Leki biopodobne przynoszą oszczędności

    O oszczędnościach uzyskiwanych dzięki refundacji leków biopodobnych rozmawiali eksperci podczas debaty zorganizowanej przez Izbę Gospodarczą "FARMACJA POLSKA". Uczestnicy dyskusji podkreślali, że celem wprowadzania leków biopodobnych powinien być także wzrost liczby pacjentów leczonych biologicznie.

Medycyna

Trendy

  • Avatar mgondek

    WUM najlepszą uczelnią medyczną w Polsce

    W najnowszym światowym rankingu szkół wyższych CWUR - The Center for World University Rankings na lata 2019-2020, Warszawski Uniwersytet Medyczny został oceniony najwyżej spośród krajowych uniwersytetów medycznych.

Pacjent

  • Avatar redakcja

    Walka o refundację leków na cukrzycę: "nie rozumiemy, dlaczego..."

    Organizacje pacjenckie domagają się wyjaśnień od obu stron procesu refundacyjnego, czyli Ministra Zdrowia i przedstawicieli firm farmaceutycznych odnośnie przeciągających się procesów refundacyjnych dla leków z grup flozyn i inkretyn. Wystosowały apel, aby zintensyfikować rozmowy na rzecz ich pilnego udostępnienia w refundacji. Podkreślają wyniki ostatnich badań, zgodnie z którymi inkretyny iniekcyjne i flozyny mają udowodniony wpływ na obniżenie ryzyka sercowo-naczyniowego.

Kadry

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.