Autorzy więcej

OZZP: publiczna opieka psychologiczna to fikcja

- O tym jak ważna jest pomoc psychologiczna politycy przypominają sobie zazwyczaj wtedy, gdy dojdzie do sytuacji kryzysowej - w przypadku klęsk żywiołowych, rodzinnych tragedii i katastrof - zauważa Ogólnopolski Związek Zawodowy Psychologów.

OZZP: publiczna opieka psychologiczna to fikcja
Sławomir Makowski
źródło: OZZP

Zintegrowany system pomocy psychologicznej nie istnieje

Zdaniem OZZP nie istnieje zintegrowany system udzielania pomocy psychologicznej, resorty delegujące psychologów działają w sposób nieskoordynowany.

O zapaści w dziecięcej i młodzieżowej psychiatrii usłyszeliśmy niedawno, kiedy to uwaga publiczna skupiła się na dramatycznej sytuacji w jednym ze szpitali - brak łóżek na dziecięcej psychiatrii naraził na gwałt hospitalizowaną w oddziale dla dorosłych, niepełnoletnią pacjentkę. Jest bardzo prawdopodobne, że sytuacje takie będą się powtarzać - z dostępnych danych wynika, że w ostatnich latach nastąpił lawinowy wzrost samookaleczeń, samouszkodzeń, prób samobójczych i dokonanych samobójstw wśród dzieci i młodzieży. Coraz częściej młodzi ludzie sięgają również po środki psychoaktywne. Psychiatryczne oddziały dziecięce i młodzieżowe są zapełnione, na wizytę do lekarza psychiatry czy psychologa w poradni w ramach NFZ czeka się bardzo długo.

Reforma psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej jest konieczna

Zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku widoczne staje się, jak ważne byłoby stworzenie sprawnie działającego całościowego systemu opieki psychologicznej. 
Reforma psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej jest bardzo potrzebna, nie może ona jednak polegać na zamykaniu oddziałów psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej, zmniejszaniu kontraktów i ograniczaniu finansowania Poradni Zdrowia Psychicznego. Potrzeba zmian w psychiatrii dziecięcej i młodzieżowej oraz mądrego wydawania publicznych pieniędzy nie może skutkować likwidacją działających od lat placówek z doświadczonymi specjalistami i odcięciem pacjentów od wieloletnich relacji terapeutycznych. Bezzasadne niszczenie dorobku zespołów leczących i instytucji, z którymi pacjenci i ich rodziny czuli się związani i w których otrzymywali profesjonalną pomoc doprowadzi do pogłębienia się kryzysu.

Wczesne wykrywanie i terapia systemowa

Dobrze zorganizowany system pomocy psychologicznej to konstrukcja wielopoziomowa, swoisty „system naczyń połączonych”. Podstawowym warunkiem jego sprawnego działania to zidentyfikowanie najsłabszych punktów - „wąskich gardeł” i ich udrożnienie.

Należy zacząć od zwiększenia dostępności uczniów szkół do psychologa. Obecnie w prawie połowie szkół nie ma psychologów w ogóle, a na jednego psychologa w szkole przypada średnio ok. 1700 uczniów - podkreślają autorzy apelu.

Od kilku lat szkolenie z terapii systemowej jest wymogiem w pracy z dziećmi i młodzieżą, a psycholodzy podkreślają, że diagnoza problemów psychicznych młodych osób powinna obejmować środowisko rodzinne, szkolne i rówieśnicze.

Psycholodzy szkolni na ogół dokonują jedynie przesiewowej oceny – sprawdzenia czy uczeń wymaga szczegółowej diagnozy psychologicznej i objęcia stałą opieką psychologiczną, nie posiadają zaawansowanych narzędzi diagnostycznych, a dochowanie standardów etycznych przy badaniu psychologicznym w środowisku szkolnym budzi poważne wątpliwości.

Publiczna opieka psychologiczna staje się fikcją

Problemem, z którym stale borykają się osoby chcące korzystać z pomocy psychologicznej w ramach NFZ (lub Poradni Psychologiczno–Pedagogicznych w oświacie) jest konieczność długiego oczekiwania na wizytę. Ma miejsce stały niedobór etatów, a niskie pensje, płatne szkolenia i specjalizacje, dewaluacja prestiżu zawodu psychologa powodują odpływ doświadczonych psychologów do sektora prywatnego. Długie czekanie na objęcie regularną opieką psychologiczną w przypadku kryzysu psychicznego jest nie do przyjęcia – dlatego rodzice decydują się płacić za te usługi psychologów, które powinny być dostępne nieodpłatnie w publicznych placówkach.

Bodźcem zachęcającym do powrotu psychologów do publicznego sektora ochrony zdrowia byłby wzrost prestiżu zawodu psychologa. Wpływ na to ma: wzrost płac, niższy koszt (lub finansowanie przez Ministerstwo Zdrowia) i większy dostęp do specjalizacji z zakresu psychologii klinicznej, psychoterapii dzieci i młodzieży, psychoseksuologii oraz uznanie psychologa pracującego w ochronie zdrowia (posiadającego te specjalizacje) za zawód medyczny - podkreśla Ogólnopolski Związek Zawodowy Psychologów.

Brakuje również Ustawy o zawodzie psychologa.


źródło: Facebook - Ogólnopolski Związek Zawodowy Psychologów

Data:
Kategoria: Pacjent
Komentarze 0 skomentuj »
Musisz być zalogowany, aby publikować komentarze.

Prawo

  • Avatar kjakubiak

    W skutecznym leczeniu RZS przeszkadzają błędy systemowe

    Zbyt długi czas stawiania diagnozy, wynikający z niskiej wiedzy o chorobie wśród pacjentów i lekarzy rodzinnych, trudnego dostępu do specjalistów, a także absurdy w programie lekowym - to przyczyny nieskutecznego leczenia chorych na reumatoidalne zapalenie stawów. Upływający czas jest dla nich największym czynnikiem ryzyka, a organizacja leczenia nie potrafi się do tego faktu dostosować. Mimo iż koszty programu lekowego spadają, nie rośnie liczba pacjentów leczonych lekami biologicznymi.

Leki

Medycyna

Trendy

  • Avatar mgondek

    WUM najlepszą uczelnią medyczną w Polsce

    W najnowszym światowym rankingu szkół wyższych CWUR - The Center for World University Rankings na lata 2019-2020, Warszawski Uniwersytet Medyczny został oceniony najwyżej spośród krajowych uniwersytetów medycznych.

Pacjent

  • Avatar kjakubiak

    Opieka transgraniczna nie działa wystarczająco dobrze

    Pacjenci w Unii Europejskiej wciąż napotykają trudności w korzystaniu z rozwiązań przewidzianych w unijnej dyrektywie w sprawie transgranicznej opieki zdrowotnej – stwierdzono w nowym sprawozdaniu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego. Aby osiągnąć ambitne cele w dziedzinie transgranicznej opieki zdrowotnej w UE, konieczne jest usprawnienie zarządzania.

Kadry

Dziękujemy za wizytę.

Cieszymy się, że odwiedziłeś naszą stronę. Polub nas na Facebooku lub obserwuj na Twitterze.