Kondycja psychiczna nastolatków i młodych dorosłych pogorszyła się w okresie pandemii COVID-19. Kryzys ten nie minął wraz ze zniesieniem stanu epidemii i odwołaniem obostrzeń. Wciąż niewydolny system opieki w zakresie zdrowia psychicznego nie jest w stanie skutecznie pomóc młodym ludziom, którzy w porównaniu do poprzednich pokoleń, często są świadomi konieczności szukania pomocy.
Jako “pokolenie Z” socjologowie określają osoby w wieku 15-30 lat, czyli nastolatków oraz młodych dorosłych. Do tej generacji należy około 5,7 miliona mieszkańców Polski. Są to osoby dorastające w cyfrowym świecie, które doświadczyły pandemii COVID-19 i związanej z nią izolacji społecznej, zaburzenia rutyny, a później zaburzeń społecznych i niepewności wynikającej z wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej. Jednocześnie mają do czynienia z niewydolnym systemem opieki w zakresie zdrowia psychicznego oraz niskim poziomem wsparcia społecznego.
Raport “Diagnoza Młodzieży 2026” pokazuje różne aspekty życia młodych Polaków, mających od 15 do 29 lat, czyli pokolenia Z. Jednym z omawianych obszarów jest zdrowie psychiczne. Większość pracowników ochrony zdrowia, edukacji czy pomocy społecznej, którzy na co dzień mają do czynienia z młodzieżą i młodymi dorosłymi, podkreśla, że w ostatnich latach nastąpiło znaczne nasilenie problemów zdrowia psychicznego w tej grupie wiekowej. Są to osoby z dużą wiedzą na temat psychologii i samoświadomością, otwarte na pomoc w tym obszarze. Często jednak muszą na nią czekać, co w wielu sytuacjach kończy się tragicznie.
Grunt pod rozwój zaburzeń psychicznych stanowią różne czynniki. Jednym z nich jest poczucie osamotnienia, które dotyczy 38 proc. nastolatków i 42 proc. młodych dorosłych. Młodzi dorośli rzadziej niż poprzednie pokolenia pozostają w związkach intymnych. Kolejnym problemem młodzieży szkolnej jest doświadczanie przemocy rówieśniczej, o czym mówi ponad 60 proc. nastolatków. Młodzi ludzie doświadczają także przemocy online. Z drugiej strony powszechnym zjawiskiem jest nadopiekuńczość rodzicielska, która pozornie chroniąc, naraża nastolatków na boleśniejsze wejście w dorosłość. Blisko połowa nastolatków ma obniżoną samoocenę. Typowa dla wieku wrażliwość układu nerwowego nie pozwala skutecznie radzić sobie z nadmiarem bodźców dochodzących również ze świata wirtualnego.
Przytaczane przez autorów publikacji badanie UNICEF z 2022 r. wykazało, że poziom odczuwanego stresu oraz objawów fizjologicznych z nim związanych są najwyższe od początku przeprowadzania tego rodzaju ankiet. Podobne badanie UNICEF z ubiegłego roku podkreśla natomiast przytłoczenie młodych ludzi chaosem informacyjnym – uskarża się na to 60 proc. badanych. Obawy młodych ludzi dotyczą po pierwsze przyszłości – tego, że droga edukacyjna nie przełoży się na bezpieczeństwo ekonomiczne. W porównaniu do większości krajów UE młodzi Polacy częściej odczuwają także silny stres szkolny.
Objawy depresji ma około 40 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych. 32 proc.młodych dorosłych ma ciężkie lub umiarkowanie ciężkie symptomy depresji, a 27 proc. – umiarkowane. Depresja zdecydowanie częściej dotyka dziewczęta i kobiety. Jej objawy stają się dużym problemem wśród uczniów klas VI-VIII, a w szkole średniej problem narasta, a najsilniej doświadczają objawów depresyjnych osoby w wieku 19-29 lat.
Narasta również liczba samookaleczeń oraz prób samobójczych. Rocznie samookaleczeń dokonuje 17 proc. nastolatków w wieku 13-17 lat, częściej dziewczęta. W ciągu dekady liczba prób samobójczych wśród nastolatków wzrosła blisko sześć razy. Wśród uczniów VII klasy szkoły podstawowej 17 proc. deklaruje, że ma myśli samobójcze a 8 proc. ma już za sobą próbę lub próby samobójcze. W latach 2020-2023 liczba prób samobójczych osób poniżej 19. roku życia wzrosła niemal trzy razy. Na szczęście obecnie liczba ta spadła. Zdecydowanie większy wzrost prób samobójczych wystąpił u dziewcząt. W przypadku zgonów samobójczych utrzymuje się natomiast przewaga chłopców.
Analiza kondycji psychicznej pokolenia Z wskazuje również o powiązaniu zdrowia psychicznego ze stylem życia i zdrowiem fizycznym. Siedzący tryb życia i zbyt mała aktywność fizyczna dotyczy blisko 80 proc. młodych ludzi, częściej dziewcząt. Wady postawy i otyłość to problem 74 proc. nastolatków i dwudziestolatków. Do tego dochodzi nieprawidłowa dieta. W efekcie narasta problem nadwagi i otyłości. Powyżej normy waży już niemal co piąty nastolatek. Już ponad połowa młodzieży cierpi na zaburzenia snu, które mają destrukcyjny wpływ na dorastający organizm.
Narasta również zjawisko korzystania przez młodzież z substancji psychoaktywnych. Wciąż najczęściej jest to alkohol a drugim miejscu nikotyna. Bardzo mocno upowszechniły się e-papierosy – korzysta z nich już niemal połowa osób w wieku 15-16 lat. Ponad 1/3 nastolatków jest przekonana o ich nieszkodliwości w porównaniu z tradycyjnymi papierosami. Młodzi ludzie wierzą również w nieszkodliwość okazjonalnego używania marihuany i haszyszu, które są najpopularniejszymi narkotykami w Polsce. Kolejnym zagrożeniem dla młodzieży jest wczesne rozpoczynanie życia seksualnego.
Osoby w wieku 18-24 lat najniżej oceniają stan swojego zdrowia psychicznego. Zderza się to z niewydolnym systemem wsparcia zdrowia psychicznego. 43 proc. młodych dorosłych uważa, że potrzebuje skorzystać z profesjonalnej pomocy, lecz otrzymuje ją zaledwie 22 proc. Wśród młodzieży szkół średnich 39 proc. stwierdziło potrzebę skorzystania z pomocy psychologicznej w ostatnim roku, a otrzymało ją zaledwie 15 proc. W ostatnich kilku latach odnotowano skokowy wzrost liczby nastolatków, którym udzielane są świadczenia psychiatryczne, psychologiczne oraz psychoterapeutyczne. Pokolenie Z ma dość dużą samoświadomość dotyczącą własnych stanów psychicznych, a także poziom wiedzy psychologicznej. Korzystanie z pomocy specjalistycznej w zakresie zdrowia psychicznego zwykle nie jest już dla nich tematem tabu.




































































