Najnowsza, 16. edycja „Monitora Finansowania Ochrony Zdrowia” Federacji Przedsiębiorców Polskich ujawnia rosnącą rozbieżność między ustawowymi celami a rzeczywistym poziomem finansowania ochrony zdrowia. Choć formalnie wskaźnik nakładów osiąga 6,85 proc. PKB, rzeczywiste wydatki na zdrowie w relacji do bieżącego PKB wynoszą jedynie 6,03 proc. Jednocześnie najnowsze dane wskazują na pogarszanie się dostępności świadczeń zdrowotnych oraz szybki wzrost zadłużenia szpitali publicznych.
W 2026 roku publiczne wydatki na zdrowie wyniosą 250,4 mld zł, uwzględniając plan finansowy NFZ oraz prognozowane dotacje z budżetu państwa. W odniesieniu do prognozowanego PKB na 2026 r. (4152,5 mld zł) oznacza to poziom 6,03 proc. PKB – o 0,77 pkt proc. poniżej celu ustawowego. Wymóg ustawowy zostanie formalnie spełniony jedynie dzięki zastosowaniu metodologii porównującej bieżące wydatki z PKB sprzed dwóch lat (3653,4 mld zł w 2024 r.), co daje wskaźnik na poziomie 6,85 proc. PKB.
„Dane z najnowszego Monitora Finansowania Ochrony Zdrowia pokazują niepokojący obraz. Choć poziom nakładów na zdrowie w Polsce zaczyna wyglądać lepiej na tle UE, rosnące kolejki, wydłużające się czasy oczekiwania oraz szybki wzrost zadłużenia szpitali świadczą o tym, że obecny poziom finansowania nie nadąża za realnymi potrzebami pacjentów i kosztami po stronie podmiotów leczniczych. Luka finansowa na drodze do realnego osiągnięcia 7 proc. PKB na zdrowie wynosi wciąż 42,6 mld zł – bez systemowych zmian istniejące problemy będą się jedynie pogłębiać” – mówi Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.
Na tle Unii Europejskiej Polska znajduje się w środkowej części zestawienia państw pod względem wielkości nakładów publicznych na ochronę zdrowia (6,27% PKB w 2024 r. według metodologii Eurostatu). Utrzymuje się jednak istotna luka względem średniej unijnej, która wynosiła 8,03 proc PKB. Średnie wydatki publiczne na zdrowie na mieszkańca w Polsce (1699 euro) były blisko dwukrotnie niższe niż średnio w UE (3089 euro) w wartościach nominalnych.
Najnowsza edycja Monitora FPP pokazuje również dalsze pogarszanie się dostępności świadczeń opieki zdrowotnej. W ambulatoryjnej opiece specjalistycznej w III kwartale 2025 r. odnotowano 776,5 tys. oczekujących pilnych – wzrost o 14,4 proc. rok do roku. Mediana czasu oczekiwania wyniosła 57,5 dnia (wzrost o 21,4 proc. rok do roku). Od I kwartału 2022 r. liczba oczekujących wzrosła o ponad 135 proc., a mediana czasu oczekiwania o ponad 215 proc. Najdłuższe kolejki występują w poradniach rehabilitacji leczniczej dziennej (75,1 tys.), chirurgii urazowo-ortopedycznej (73,4 tys.) oraz neurologii (71,3 tys.). Szczególnie niepokojąca pozostaje m.in. w poradniach neurochirurgicznych połowa spośród 41 tys. pilnych pacjentów oczekuje w kolejce dłużej niż 184 dni.
W leczeniu szpitalnym III kwartał 2025 r. przyniósł 119,1 tys. oczekujących pilnych (wzrost o 16,1 proc. rok ro roku) przy medianie czasu oczekiwania wynoszącej 21,0 dni. W segmencie wybranych świadczeń odnotowano najwyższy bezwzględny poziom kolejek – 801,9 tys. oczekujących pilnych, przy czym fizjoterapia ambulatoryjna skupia aż 419,4 tys. oczekujących (mediana: 106,4 dnia).
Raport wskazuje również na pogorszenie sytuacji finansowej sektora szpitalnictwa publicznego. Zobowiązania wymagalne SPZOZ rosły nieprzerwanie przez 6 kolejnych kwartałów, osiągając w III kwartale 2025 r. poziom 4,2 mld zł (15,3 proc. wszystkich zobowiązań), co oznacza wzrost o blisko 74 proc. w ciągu pięciu kwartałów. Całkowite zadłużenie SPZOZ wyniosło 27,7 mld zł.
Wzrost najniższego wynagrodzenia zasadniczego w ochronie zdrowia od 1 lipca 2026 r. wyniesie 8,82 proc. i obejmie wszystkie grupy zawodowe określone ustawą. Prognozowane rekomendacje AOTMiT dotyczące zmiany wycen świadczeń wskazują na dodatkowy koszt dla NFZ w wysokości od 6,2 mld zł do 11,2 mld zł w skali 12 miesięcy, w zależności od przyjętego wariantu. Koszt realizacji ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego systematycznie rośnie – z 6,1 proc. całości wydatków publicznych na zdrowie w 2022 r. do prognozowanych 29,2 proc. w 2026 r. W wartościach bezwzględnych oznacza to wzrost z 9,3 mld zł do 72,7 mld zł, co stanowi coraz większą część wydatków publicznych na ochronę zdrowia.



































































