Trzy towarzystwa naukowe – Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, Polskie Towarzystwo Onkologiczne oraz Polskie Towarzystwo Neurologiczne – łączą siły, by przesunąć punkt ciężkości z leczenia na skuteczną profilaktykę. „Uważamy, że Polska znajduje się obecnie w punkcie krytycznym zdrowia publicznego, a choroby układu krążenia, udary mózgu i nowotwory stanowią najpoważniejsze wyzwanie dla zdrowia publicznego w Polsce i odpowiadają za ponad 60 proc. wszystkich zgonów. Dlatego profilaktyka to jest nasze wspólne zadanie” – uważa prof. Marek Gierlotka, prezes PTK.
Choroby układu krążenia, neurologiczne i nowotwory odpowiadają za większość zgonów oraz niepełnosprawności w Polsce. Łączy je wspólne podłoże, często związane z modyfikowalnymi czynnikami ryzyka. Ten trend można odwrócić. Dobrze zaplanowana i konsekwentnie realizowana profilaktyka pozwala w praktyce ograniczyć liczbę zachorowań i ich następstw. Dlatego potrzebna jest jedna, spójna strategia, która obejmuje serce, mózg i ryzyko nowotworowe jako elementy wspólnego podejścia do zdrowia.
„Nie powinniśmy budować strategii profilaktyki w osobnych ścieżkach: kardiologicznej, neurologicznej i onkologicznej. W praktyce klinicznej to ci sami pacjenci i te same czynniki ryzyka. Skuteczna profilaktyka musi być wspólna, spójna i wdrażana na każdym poziomie systemu. Każdy obywatel ma zdrowie w swoich rękach, ale obowiązkiem państwa jest stworzenie warunków, które ułatwią podejmowanie właściwych decyzji zdrowotnych” – mówił prof. Marek Gierlotka, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, podczas konferencji w sejmie, na której trzy towarzystwa zaprezentowały wspólne stanowisko.
„Bardzo się cieszę, że mówimy dziś jednym głosem z kardiologami i onkologami, ponieważ dostrzegamy wspólne czynniki etiologiczne chorób układu krążenia, układu nerwowego i chorób nowotworowych, a także wielu innych chorób przewlekłych. Widzimy potrzebę skuteczniejszej kontroli chorób cywilizacyjnych. Jako fundament naszego sukcesu postrzegamy eliminację modyfikowalnych czynników ryzyka, czyli tych, na które my wszyscy mamy wpływ. Regularna kontrola ciśnienia, leczenie zaburzeń metabolicznych, aktywność fizyczna i rezygnacja z palenia to codzienne decyzje, które mogą zmniejszać ryzyko chorób mózgu” – podkreśliła prof. Alina Kułakowska, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.
Prof. Piotr Rutkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, przypomniał, że za ok. 80 proc. nowotworów odpowiadają czynniki zewnętrzne związane ze stylem życia – „Profilaktyka jest zatem fundamentem, jeśli chcemy realnie zmniejszyć liczbę zachorowań i zgonów. Nie wystarczy mówić pacjentom, że powinni się badać. Musimy budować system, który wspiera zdrowe wybory, ułatwia dostęp do badań i pozwala wcześniej rozpoznawać ryzyko”.
Tylko 22 euro na mieszkańca przeznaczamy na profilaktykę
Eksperci podkreślili pilną potrzebę skuteczniejszej kontroli chorób cywilizacyjnych. Jako absolutny priorytet wskazali skuteczną prewencję i leczenie nadciśnienia tętniczego, zaburzeń lipidowych, cukrzycy oraz choroby otyłościowej. Równolegle fundamentem sukcesu pozostaje eliminacja czynników modyfikowalnych bezpośrednio przez samych obywateli – przede wszystkim zerwanie z nałogiem tytoniowym, ograniczenie konsumpcji alkoholu, dbałość o jakość żywności oraz regularną aktywność fizyczną. Fakt, że wskaźnik zgonów możliwych do uniknięcia pozostaje w Polsce o ponad 60 proc. wyższy niż średnia unijna, stanowi jednoznaczny sygnał do rewizji obecnego modelu opieki i zdecydowanego przesunięcia akcentów w stronę realnych działań zapobiegawczych.
Polska przeznacza na profilaktykę zaledwie 1,7 proc. budżetu zdrowotnego, co stanowi rażący kontrast wobec średniej unijnej wynoszącej 4 proc. „Przeliczając te dane no konkretne kwoty, różnica jest jeszcze bardziej widoczna: w Polsce no profilaktykę wydaje się średnio 22 euro no mieszkańca, podczas gdy w krajach UE kwota ta wynosi 202 euro. Powinniśmy dążyć do osiągnięcia poziomu co najmniej 4 proc. wydatków, traktując to jako inwestycję o wysokiej stopie zwrotu. Każda złotówka zainwestowana w skuteczne interwencje profilaktyczne pozwala uniknąć wielokrotnie wyższych kosztów hospitalizacji, zaawansowanego leczenia oraz świadczeń socjalnych wynikających z niepełnosprawności” – skomentował prezes PTK.
Prof. Gierlotka zauważył również, że każda z trzech specjalności wypracowała własne podstawy prewencji. Jednak teraz skuteczna ochrona zdrowia publicznego wymaga połączenia tych wszystkich inicjatyw – „Wskazujemy też na konieczność rozbudowy programów profilaktycznych, takie jak Moje Zdrowie, aby w zintegrowany sposób obejmowały one jednocześnie zarówno obszar kardiologii, neurologii, jak i onkologii. Kluczowym celem musi być też przesunięcie akcentu z samej identyfikacji zagrożeń na realnie podejmowane działania prewencyjne”. Jak dodał, potrzebne są nowe standardy edukacyjne, obejmujące zarówno edukację szkolną, jak i programy skierowane do osób dorosłych, które zwiększą społeczną świadomość wpływu codziennych wyborów na długość i jakość życia.
Potrzeba strategia walki z uzależnieniem od tytoniu
W zakresie zaburzeń lipidowych, nadciśnienia tętniczego i cukrzycy eksperci wskazują na konieczność wdrożenia modelu finansowania świadczeń opartego na jakości (ang. value-based healthcare) na wszystkich szczeblach opieki – w POZ, AOS oraz szpitalnictwie. Postulatem trzech towarzystw jest wprowadzenie zróżnicowanego finansowania, w którym wysokość środków finansowych jest ściśle powiązana z realnym osiąganiem celów terapeutycznych przez pacjentów (np. docelowego stężenia cholesterolu LDL, ciśnienia tętniczego czy hemoglobiny glikowanej).
Prof. Rutkowski podkreślił, że szczepienia ochronne to stały i istotny element prewencji. Polacy są w tej szczęśliwej sytuacji, że mają dostęp do powszechnie finansowanych szczepień. Obywatele wielu krajów nie mają takiej możliwości. Profilaktyka infekcji poprzez szczepienia ogranicza ogóInoustrojowy stan zapalny, będący katalizatorem incydentów wieńcowych i udarowych, dlatego powszechny dostęp do pełnej gamy szczepień ochronnych dla dorosłych musi stać się integralną częścią krajowej strategii walki z chorobami cywilizacyjnymi.
Niezbędna jest realizacja strategii ,,Pokolenie wolne od tytoniu”, obejmującej zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych osobom urodzonym po ustalonym punkcie wprowadzenie zmian (np. w Wielkiej Brytanii taki zakaz będzie obejmował wszystkie osoby urodzone po 1 stycznia 2009 r.). Strategia ta musi dotyczyć również nowych wyrobów nikotynowych, w tym e-papierosów i systemów podgrzewania tytoniu, które nie są obojętne dla zdrowia i często stanowią wstęp do nałogu.
PTK, PTO i PTN postulują zerwanie z polityką tzw. redukcji szkód na rzecz całkowitej eliminacji narażenia na nikotynę oraz wprowadzenie jednolitych opakowań dla wszystkich tych produktów. Ponadto, niezbędna jest intensyfikacja działań no rzecz polityki antynikotynowej, opisanej w strategicznym dokumencie WHO Framework Convention on Tobacco Control (WHO FCTC), którego Polska jest sygnatariuszem. Jest to m.in. wprowadzenie jednolitych opakowań, zakaz ekspozycji wyrobów nikotynowych i tytoniowych we wszystkich punktach sprzedaży, zwiększenie kontroli wieku podczas sprzedaży wyrobów tytoniowych i nikotynowych oraz polityka kształtowania cen tych wyrobów.
Konieczne jest systematyczne podnoszenie podatku akcyzowego oraz wprowadzenie całkowitego zakazu promocji i reklamy alkoholu w przestrzeni publicznej. Eksperci postulują umieszczenie na opakowaniach czytelnych ostrzeżeń tekstowych i obrazkowych informujących o ryzyku zdrowotnym wynikającym z konsumpcji tej substancji. „Widzimy pilną potrzebę implementacji narodowej strategii, która zintegrowałaby leczenie farmakologiczne choroby otyłościowej ze wsparciem dietetycznym oraz terapią behawioralną. Realizacja takich systemowych działań wymaga stabilnego finansowania, ale wydaje się, że naturalnym źródłem tego finansowania powinny być wpływy z podatku cukrowego, wynoszące ok.1,5 mid zł” – powiedziała prof. Kułakowska.
Celowe jest – wzorem innych krajów – wprowadzenie ograniczeń w reklamowaniu żywności wysokoprzetworzonej. Biorąc pod uwagę, że ok. 20 proc. przypadków zachorowań na nowotwory jest bezpośrednio powiązanych z nieprawidłową masą ciała, walka z chorobą otyłościową musi stać się jednym z filarów polskiej polityki zdrowotnej. Według ekspertów trzech towarzystw uznanie profilaktyki za strategiczny priorytet jest koniecznością wykraczającą poza ramy polityki zdrowotnej. Apelują oni o pilne podjęcie skoordynowanych działań legislacyjnych i systemowych, które umożliwią realne przesunięcie ciężaru polityki zdrowotnej w kierunku skutecznej profilaktyki.





































































