Ponad 300 pacjentów, przedstawicieli organizacji pacjenckich, ekspertów, mediów oraz instytucji publicznych, w tym Narodowego Funduszu Zdrowia, wzięło udział w warsztatach edukacyjnych „Zdążyć przed zawałem”. Warsztaty odbyły się w Częstochowie w ramach kampanii „Prosta droga do zawału” oraz inicjatywy „Otyłość CDN (Cardio-Diabeto-Nefrologia)”.
Warsztaty zorganizowane przez organizacje pacjentów koncentrowały się na budowaniu świadomości zdrowotnej oraz profilaktyce chorób przewlekłych. “Bardzo dziękuję wszystkim osobom, dzięki którym to wydarzenie mogło się odbyć. Dziękuję ekspertom, organizacjom pacjenckim, partnerom, sponsorom, obsłudze technicznej i wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie warsztatów. Ogromnie cieszy nas tak liczna obecność uczestników oraz zainteresowanie tematyką profilaktyki i chorób przewlekłych. To pokazuje, że pacjenci potrzebują rzetelnej wiedzy i bezpośredniego kontaktu z ekspertami. Już dziś zapraszamy na kolejne wydarzenia edukacyjne” – mówi Agnieszka Wołczenko, prezes Stowarzyszenia EcoSerce. Jak dodała, zainteresowanie wydarzeniem pokazuje, jak duża jest potrzeba prowadzenia otwartej i rzetelnej edukacji zdrowotnej skierowanej do pacjentów.
Eksperci przypominali, że większość chorób odpowiadających dziś za przedwczesne zgony i niepełnosprawność rozwija się przez lata, często bez wyraźnych objawów, a ich wspólnym mianownikiem są modyfikowalne czynniki ryzyka. Przedstawiono również założenia inicjatywy „10 Zdrowia”, pokazując uczestnikom, jak duży wpływ na zdrowie serca, nerek i metabolizmu mają codzienne decyzje dotyczące aktywności fizycznej, diety, kontroli masy ciała, rzucenia palenia czy regularnego wykonywania badań profilaktycznych. Podkreślano także, że w przypadku już rozpoznanych chorób ogromne znaczenie ma systematyczna kontrola stanu zdrowia i przestrzeganie zaleceń terapeutycznych.
Choroby przewlekłe coraz rzadziej występują jako pojedyncze schorzenia. Pacjenci z niewydolnością serca często jednocześnie chorują na cukrzycę, przewlekłą chorobę nerek czy otyłość, a skuteczne leczenie wymaga kontroli wielu parametrów zdrowotnych, także metabolicznych i elektrolitowych. Zwracano również uwagę, że wielu pacjentów nadal nie ma świadomości, dlaczego regularna kontrola poziomu potasu jest tak ważna i jaki wpływ może mieć na bezpieczeństwo terapii oraz przebieg choroby.
“Choroby kardiologiczne to dziś nie tylko problem samego serca. Coraz częściej mamy do czynienia z pacjentami z wielochorobowością, wymagającymi kompleksowego podejścia i stałego monitorowania terapii. W praktyce klinicznej ogromne znaczenie ma regularna kontrola parametrów laboratoryjnych, w tym elektrolitów. Zaburzenia poziomu potasu mogą wpływać zarówno na bezpieczeństwo pacjenta, jak i możliwości prowadzenia terapii poprawiającej rokowanie. Dlatego edukacja pacjentów w tym zakresie jest niezwykle potrzebna” – podkreśla prof. Marcin Grabowski, rzecznik Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Podczas warsztatów dużo miejsca poświęcono również hiperkaliemii, czyli podwyższonemu poziomowi potasu we krwi. Eksperci tłumaczyli, że problem ten często dotyczy pacjentów z niewydolnością serca i przewlekłą chorobą nerek, szczególnie tych stosujących nowoczesne leczenie kardiologiczne i nefrologiczne. To właśnie dlatego regularne badania kontrolne mają istotne znaczenie dla bezpieczeństwa terapii. “Edukacja zdrowotna pozostaje jednym z najważniejszych elementów skutecznego leczenia chorób przewlekłych. Wielu pacjentów nie ma świadomości, że niewydolność serca bardzo często współistnieje z chorobami nerek czy zaburzeniami metabolicznymi. Tymczasem odpowiednia kontrola parametrów laboratoryjnych, w tym poziomu potasu, może mieć bezpośredni wpływ na przebieg leczenia i możliwość utrzymania terapii poprawiającej rokowanie pacjenta. Dlatego tak ważne jest budowanie świadomości i zachęcanie pacjentów do regularnych badań” – mówi Agnieszka Wołczenko.
“W leczeniu chorób nerek regularna kontrola poziomu potasu ma bardzo duże znaczenie. Pacjenci często nie odczuwają pierwszych objawów pogarszającej się funkcji nerek, dlatego tak ważna jest diagnostyka i systematyczne monitorowanie wyników badań. Odpowiednia kontrola potasu pozwala bezpieczniej prowadzić terapię i zmniejszać ryzyko powikłań, które mogą dotyczyć zarówno nerek, jak i układu sercowo-naczyniowego” – dodaje Dorota Ligęza ze stowarzyszenia Moje Nerki.






































































