Fundacja Zdrowego Postępu zwraca uwagę na rosnącą liczbę zachorowań na inwazyjną chorobę pneumokokową, która szczególnie zagraża osobom starszym. Wśród pacjentów powyżej 65. roku życia śmiertelność z jej powodu niemal 50 proc. Kampania “O krok przed…” ma zwrócić uwagę na zalety szczepień i na potrzebę objęcia możliwie dużej grupy osób starszych refundowanym programem szczepień przeciw pneumokokom.
Inwazyjna choroba pneumokokowa jest wywoływana przez bakterie Streptococcus pneumoniae, które występują w jako nawet 100 różnych szczepów, w tym także bardzo niebezpiecznych i antybiotykoopornych. Rozprzestrzenianie się zakażenia w organizmie może prowadzić do ciężkiego zapalenia płuc, sepsy czy zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Według danych krajowego ośrodka monitorującego zakażenia KOROUN liczba odnotowanych i potwierdzonych przypadków inwazyjnej choroby pneumokokowej w Polsce zwiększyła się z 870 w 2017 r. do 1857 w 2024 r. Ryzyko zachorowania rośnie wraz z wiekiem, co wiąże się ze słabszą odpornością oraz występowaniem chorób przewlekłych.
W 2017 roku wprowadzone zostały obowiązkowe szczepienia dzieci przeciwko pneumokokom, wprowadzone do kalendarza szczepień. W ocenie epidemiologów szczepienia spełniają swój cel, ale jednocześnie prowadzą też do zastępowania serotypów w populacji – praktycznie wyeliminowane zostały te serotypy, które znalazły się w szczepionce (10 odmian), natomiast inne zyskały dzięki temu przestrzeń do ekspansji.
Jak mówi prof. Waleria Hryniewicz z Narodowego Instytutu Leków, u bardzo wielu osób występują pneumokoki rezydualne, głównie w przestrzeni nosa i gardła. Takie nosicielstwo nie wymaga leczenia ani antybiotykoterapii, niestety jednak “bardzo często nadużywamy antybiotyków, zwalczając te pneumokoki.” Tymczasem mogą one tam bytować, nie sprawiając zagrożenia dla zwykłego, zdrowego pacjenta. Problem pojawia się dopiero w momencie, kiedy bakterie przekroczą bariery w organizmie i przedostaną się do krwi czy płynu mózgowo-rdzeniowego. Głównym efektem tego zakażenia jest choroba inwazyjna, a także pneumokokowe zapalenia płuc, gdzie obserwuje się bardzo wysoką śmiertelność czy też sepsa.
“Ochrona seniorów przed zakażeniami pneumokokowymi wymaga zastosowania szczepionek o najszerszym możliwym zakresie działania, dostosowanych do obecnej sytuacji epidemiologicznej w Polsce, zwłaszcza szczepionek skoniugowanych przeciw pneumokokom o wysokiej walentności. Zapewniają one kompleksową ochronę i zmniejszają ryzyko ciężkich powikłań u seniorów” – dodaje prof. Hryniewicz.
W 2023 roku Polska wprowadziła bezpłatne szczepienia przeciw pneumokokom dla osób w wieku powyżej 65 lat, co było ważnym krokiem. Jednak – jak podkreśla dr Monika Wanke-Rytt z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – “Ochrona tylko części populacji nie wystarczy. To z czym mierzymy się obecnie to narastający problem z antybiotykoopornością oraz brak dostępu do szczepionek na dominujące odmiany pneumokoków.”
Profesor Waleria Hryniewicz zwraca również uwagę na istotną tendencję na rynku farmaceutycznym – producenci leków coraz mniej inwestują w prace nad nowymi antybiotykami, ponieważ mają one krótki cykl życia z powodu szybko pojawiającej się antybiotykooporności. Jednocześnie coraz bardziej interesują się opracowywaniem szczepionek, adresujących problem zdrowotny, jakim są zakażenia bakteryjne. Dzięki temu można skuteczniej zapobiegać zachorowaniom, oszczędzając koszty leczenia chorób zakaźnych oraz ich powikłań, ograniczając jednocześnie ilości stosowanych antybiotyków.
Kampania „O krok przed…”
Kampania edukacyjna „O krok przed…” została zainicjowana przez Fundację Zdrowego Postępu. Ma na celu zwiększenie świadomości społecznej na temat inwazyjnej choroby pneumokokowej szczególnie wśród osób po 65. roku życia. Kampania podkreśla znaczenie profilaktyki i szczepień ochronnych dla dorosłych jako skutecznego i bezpiecznego sposobu zapobiegania zachorowaniom.
“W starzejącym się społeczeństwie szczepienia przeciw pneumokokom dla wszystkich seniorów powinny być tak samo oczywistym elementem profilaktyki jak szczepienie przeciw grypie czy COVID-19. Tylko powszechny dostęp do szczepień może realnie ograniczyć liczbę hospitalizacji i zgonów” – mówi Joanna Bogdanowicz-Antoz, prezes fundacji.








































































