Dziewięcioro ekspertów zrezygnowało z uczestnictwa w Radzie ds. Zdrowia Psychicznego przy Ministerstwie Zdrowia. W swoim oświadczeniu wyjaśnili, że to ich sprzeciw wobec propozycji resortu na dalsze funkcjonowanie centrów zdrowia psychicznego.
Pilotaż centrów zdrowia psychicznego ma się zakończyć 31 grudnia 2026 r. 13 maja resort zdrowia przedstawił nowy model funkcjonowania centrów. Ma on wejść w życie od 2027 r. MZ zapewniło przy tym, że utrzymane będą najważniejsze elementy reformy psychiatrii środowiskowej. Resort poinformował wówczas, że celem reformy psychiatrii środowiskowej jest odejście od modelu opartego głównie na hospitalizacji na rzecz opieki realizowanej blisko miejsca zamieszkania pacjenta, szybciej dostępnej i lepiej skoordynowanej. “Centra zdrowia psychicznego nie są projektem tymczasowym. To fundament nowoczesnej psychiatrii w Polsce. Chcemy, aby każdy pacjent, niezależnie od miejsca zamieszkania, miał dostęp do szybkiej i kompleksowej pomocy blisko domu, bez skierowania i bez zbędnych barier” – mówiła wiceminister Katarzyna Kęcka. Strona społeczna zaalarmowała, że to będzie oznaczać odejście od modelu, który był testowany w pilotażu.
We wtorek dziewięcioro członków Rady ds. Zdrowia Psychicznego przy Ministrze Zdrowia poinformowało, że rezygnuje z uczestnictwa w tym gremium w reakcji na plany resortu wobec CZP. Oświadczenie podpisali:
- Marek Balicki – Komisja Ekspertów do spraw Ochrony Zdrowia Psychicznego przy Rzeczniku Praw Obywatelskich,
- Barbara Banaś – Stowarzyszenie Otwórzcie Drzwi, Akademia Liderów w Krakowie,
- Daria Biechowska – ekspert MPH, Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie,
- Andrzej Cechnicki – Porozumienie na Rzecz Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego,
- Izabela Ciuńczyk – prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Centrów Zdrowia Psychicznego,
- Agnieszka Lewonowska-Banach – Stowarzyszenie Rodzin Zdrowie Psychiczne w Krakowie,
- Krzysztof Rogowski – Kongres Zdrowia Psychicznego,
- Tomasz Szafrański – Wolskie Centrum Zdrowia Psychicznego,
- Katarzyna Szczerbowska – Fundacja eFkropka.
„W związku z przedstawionym w czasie posiedzenia Rady do spraw Zdrowia Psychicznego przy Ministrze Zdrowia, w dniu 13 maja, harmonogramem zakończenia pilotażu i ogólnymi założeniami systemowego wdrożenia centrów zdrowia psychicznego zwracamy uwagę opinii publicznej, na budzący głęboki niepokój fakt odejścia w nowym zaproponowanym modelu opieki psychiatrycznej od podstawowych założeń psychiatrii środowiskowej, które były testowane w ramach pilotażu centrów zdrowia psychicznego (CZP), a także rekomendowanych między innymi przez WHO oraz krajowe gremia eksperckie, takie jak np. Grupa robocza Kongresu Zdrowia Psychicznego i Porozumienia na rzecz realizacji Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego” – napisali w wydanym we wtorek oświadczeniu.
Eksperci stwierdzili, że proponowany przez MZ model funkcjonowania i finansowania opieki psychiatrycznej dla dorosłych, oznacza, że „MZ zamiast faktycznej reformy zdecydowało się jedynie na wprowadzenie korekt dotyczących systemu sprzed pilotażu CZP”. Zwrócili uwagę, że w Polsce, tak jak na całym świecie, narastają problemy zdrowia psychicznego – „Ministerstwo Zdrowia zamiast oczekiwanych zmian ustawowych przedstawiło propozycję wprowadzenia nowelizacji rozporządzeń w zakresie opieki psychiatrycznej co oznacza zaniechanie faktycznych reform i rezygnację z istotnej zmiany dotychczasowego coraz bardziej dysfunkcyjnego systemu. Zaproponowany model w naszej ocenie nie będzie w stanie odpowiedzieć na narastające wyzwania w zakresie zdrowia psychicznego – podobnie jak nie spełniła oczekiwań reforma dotycząca psychiatrii dla dzieci i młodzieży”.
W ich ocenie podstawową wadą modelu zaproponowanego przez MZ jest rezygnacja z odpowiedzialności za określoną populację zamieszkującą dobrze zdefiniowane terytorium – czyli kluczowej zasady z punktu widzenia zdrowia publicznego i zasad funkcjonowania psychiatrii środowiskowej – „Ponadto zaproponowano zmianę modelu finansowania oraz rozdzielenie części ambulatoryjnej i szpitali. Zaproponowany model wykorzystuje wprawdzie terminy czerpane ze słownika psychiatrii środowiskowej, jednakże odejście od podstawowych założeń sprawia, że wiele z tych terminów pozostanie pustosłowiem, bez praktycznego wpływu na skuteczne funkcjonowanie systemu”. Ich zdaniem przedstawione przez MZ założenia dotyczące modelu finansowania opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień nie gwarantują w perspektywie najbliższych lat pożądanego wzrostu finansowania do poziomu minimalnych wydatków w Unii Europejskiej wynoszącego 6-7 proc. kosztów świadczeń opieki zdrowotnej – „Interpretujemy to jak brak decyzji politycznej dotyczącej przyszłości obywateli naszego kraju. Przypominamy, że kryzys zdrowia psychicznego może dotknąć bezpośrednio lub pośrednio prawie każdego z nas”.
Zdaniem sygnatariuszy oświadczenia obecne kierownictwo MZ przyjęło koncepcję, która powstała w opozycji do modelu testowanego w ramach pilotażu – „Niestety w rzeczywistości zaniechanie działań dotyczących głębokiej reformy systemu ochrony zdrowia psychicznego w Polsce oznacza, dla każdego z nas, nie tylko dalszą prywatyzację ochrony zdrowia psychicznego i pogłębienie nierówności w dostępie do potrzebnej pomocy, ale także poważny czynnik ograniczający nasz rozwój społeczny i ekonomiczny w skali całego kraju”. Stwierdzili też, że „przebieg ostatnich posiedzeń Rady ds. Zdrowia Psychicznego dowodzi instrumentalnego traktowania tego opiniodawczo-doradczego w sprawach z zakresu ochrony zdrowia psychicznego organu przewidzianego w Ustawie o Ochronie Zdrowia Psychicznego. Przedstawiony w dniu 13 maja na posiedzeniu Rady projekt stanowiący odejście od podstawowych założeń reformy opieki psychiatrycznej zapisanych w Narodowym Programie Ochrony Zdrowia Psychicznego przekreśla celowość naszego dalszego uczestnictwa w pracach Rady i składamy naszą rezygnację”.
W Polsce działa 127 centrów zdrowia psychicznego. Obejmują one opieką blisko połowę dorosłych mieszkańców kraju (około 14,7 mln). Docelowo system ma objąć całą populację kraju. Reforma psychiatrii jest wdrażana w formie pilotażu od ośmiu lat. Centra działają terytorialnie, czyli odpowiadają za opiekę psychiatryczną nad populacją zamieszkującą określony obszar. Oferują różne świadczenia: od konsultacji, która odbywa się natychmiast po zgłoszeniu, przez terapię, wizyty u psychiatry, opiekę w miejscu zamieszkania realizowaną przez zespoły psychiatrii środowiskowej czy wsparcie asystentów zdrowienia. Pilotaż reformy psychiatrii dorosłych wprowadzający centra zdrowia psychicznego zaczął się w 2018 r. Głównym celem reformy było odejście od leczenia skoncentrowanego na hospitalizacji w zamkniętych szpitalach na rzecz świadczenia opieki psychiatrycznej blisko miejsca zamieszkania pacjenta. Rada do spraw Zdrowia Psychicznego działa w oparciu o ustawę o ochronie zdrowia psychicznego. Do jej zadań należy m.in. monitorowanie realizacji zadań określonych w Narodowym Programie Ochrony Zdrowia Psychicznego i opiniowanie projektów informacji o realizacji zadań wynikających z Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. W jej skład wchodzą m.in. przedstawiciele rządu, środowiska medycznego i strony społecznej.
Eksperci wyjaśniają
W rozmowie z PAP Marek Balicki powiedział, że w istocie chce pracować w Radzie – “Ale chciałbym, żeby ta praca miała sens. Chciałbym, żeby minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zaprosiła nas na spotkanie i nas wysłuchała. Ta rezygnacja jest krzykiem protestu, bo jesteśmy niesłyszani”. Zaznaczył, że przedstawione na ostatnim spotkaniu Rady ds. Zdrowia Psychicznego propozycje odchodzą od kluczowych elementów psychiatrii środowiskowej. Wskazał, że zabrakło szczegółów planowanych rozwiązań, pomimo, że członkowie rady o nie dopytywali. Zabrakło też informacji na piśmie – “Musi być jakiś raport, sprawozdanie, założenia, dokument, w którym to wszystko jest opisane, policzone, uzasadnione, pokazane źródła danych, literatura, dlaczego takie rozwiązanie się powtarza i wtedy możemy prowadzić pogłębianą dyskusję. A tymczasem przedstawiono ogólne hasła, które stanowiły odejście od zasad”. Przywoływał dane przekazane podczas posiedzenia rady przez wiceprezesa NFZ Jakuba Szulca – “Na psychiatrię NFZ wydaje 4,5 proc. środków przeznaczonych na ochronę zdrowia. Średnia europejska to 8,7 proc., w Niemczech 13 proc. Rekomendacja Lancet Commission to 10 proc., a dla krajów rozwijających się, czyli ubogich 5 proc. A my jesteśmy dwudziestą gospodarką świata i nie osiągamy nawet tych 5 proc.”
Prof. Andrzej Cechnicki z Porozumienia na Rzecz Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego, poza tym, że podpisał się pod oświadczeniem, napisał do minister zdrowia lis – “Zaznaczyłem w nim, że jestem otwarty na rozmowę, jeśli tylko pani minister będzie chciała prowadzić partnerski dialog, w którym będzie słuchała ekspertów”. Zauważył, że resort, mówiąc o planowanych zmianach w centrach zdrowia psychicznego, używa pojęć z pilotowanej reformy, ale „one nie znaczą tego samego” – “Ta reforma jest zaprzepaszczana. To jest zupełne odejście od zasad psychiatrii środowiskowej, odejście od zasad Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego, który został jednoznacznie sformułowany”.
Współautorem przesłanego do resortu oświadczenia jest również Tomasz Szafrański z Wolskiego Centrum Zdrowia Psychicznego. W rozmowie z PAP powiedział, że bezpośrednim powodem założenia dokumentu było ostatnie posiedzenie rady, ale nie bez znaczenia są także wcześniejsze prace tego gremium i współpraca z resortem. Podkreślał znaczenie psychiatrii środowiskowej z punktu widzenia zdrowia publicznego – “Naszym zdaniem pojawia się wiele zagrożeń związanych z brakiem kontynuacji reformy środowiskowej psychiatrii w przyjętym do tej pory kształcie. To jest jasny komunikat, niezgoda na udawanie, że wszystko jest w porządku, ale też efekt podejmowania decyzji przez resort bez rzetelnej dyskusji w gremiach ekspertów. Nie możemy firmować pozorów”.
Strona społeczna przygotowała raport na temat skutków działania centrów zdrowia psychicznego w latach 2018-2025. Dokument w formie książki będzie prezentowany w 26 maja w Krakowie, Lublinie, Warszawie i Koszalinie. “Zebraliśmy rzetelne dane, przedstawimy dorobek ośmiu lat działania centrów zdrowia psychicznego. Liczymy na to, że nie zostanie on zaprzepaszczony. To szansa na dobrą opiekę w zakresie zdrowia psychicznego w naszym kraju” – powiedział Tomasz Szafrański.






































































