MInisterstwo Zdrowia zamierza wymuszać na producentach obniżanie cen leków, które znajdują się na listach leków bezpłatnych dla seniorów, kobiet w ciąży i dzieci. Planowane oszczędności mają wynieść minimum pół miliarda złotych, podczas gdy w 2025 roku koszty refundacji leków znajdujących się na tych listach wyniosły w sumie prawie 10 mld. Presja na producentów ma być związana z pojawianiem się generyków i wzrostu konkurencji, przekraczania liczby pacjentów szacowanych w momencie podejmowania decyzji o refundacji , a także w odniesieniu do kosztów dziennych dawek terapii, ustalanych przez WHO.
Wiceminister Katarzyna Kacperczyk podpisała dziś zarządzenie w “sprawie trybu i sposobu przeprowadzania weryfikacji wykazów leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, które są wydawane bezpłatnie świadczeniobiorcom”. Ma on posłużyć do wdrożenia kontroli cen leków, jakie znajdują się na wykazach darmowych terapii dla seniorów, kobiet w ciąży i dzieci.
Analiza wydatków na te leki ma być prowadzona w sposób ciągły. Resort zdrowia ma na jej podstawie ustalać, które leki mają zbyt wysokie ceny i wymuszać na producentach ich obniżenie. Zgodnie z zarządzeniem, podstawą do tych działań mają być m.in.:
- przekroczenia oszacowań Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji dotyczących wpływu na wydatki podmiotu zobowiązanego do finansowania świadczeń ze środków publicznych i świadczeniobiorców będących podstawą włączenia produktu na wykaz;
- obowiązywanie wyższej ceny zbytu netto leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego w danym wskazaniu, od pierwszego refundowanego odpowiednika lub odpowiedników, o których mowa w art. 2 pkt 13 ustawy o refundacji;
- obowiązywanie kosztu DDD (dobowa dawka leku, ustalana przez Światową Organizację Zdrowia) według ceny zbytu netto leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego przekraczającego 150% kosztu DDD według CZN odpowiednika wyznaczającego podstawę limitu albo 150% kosztu DDD według CZN najtańszego odpowiednika, o ile podstawę limitu w danej grupie limitowej wyznacza lek, środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrób medyczny niebędący odpowiednikiem leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego.
Wiceminister Kacperczyk powiedziała, że Ministerstwo już zaczęło takie działania i doprowadziło do obniżenia cen trzech leków. Kolejne analizy i odpowiednie wnioski będą podejmowane systematycznie, a ich efekty będą komunikowane przy ogłaszaniu co kwartał kolejnych list refundacyjnych. W każdym przypadku producent leku będzie informowany o zamiarach resortu, tak aby wymusić obniżenie ceny i będzie miał 7 dni na reakcję. Jeśli resort zdrowia nie będzie zadowolony z decyzji producenta, takie produkty będą wykreślane z list leków bezpłatnych. Ma to dziać się z pełnym zabezpieczeniem interesów pacjentów, czyli tylko w sytuacji gdy inne równoważne produkty na rynku pozostaną, gwarantując dostępność terapii.
“Nasze dotychczasowe doświadczenia wskazują, że osiągniemy swój cel optymalizacji” – ocenia min. Kacperczyk. Zapowiada, że dzięki poczynionym w ten sposób oszczędnościom będzie możliwe m.in. także dodanie do list bezpłatnych leków nowych pozycji, w tym z obszaru endokrynologii, gastroenterologii i nefrologii. Nowe zasady mają na celu przywrócenie konkurencyjności rynkowej tych leków, które znajdują się na listach bezpłatnych produktów. Dotychczas nie było bowiem procedury negocjowania cen dla tych leków. Resort zdrowia “zidentyfikował leki, za które przepłacamy lub będziemy przepłacać” – powiedziała Katarzyna Kacperczyk.
W 2025 roku koszty refundacji aptecznej leków dla wszystkich 24 mln pacjentów wyniosły 15,8 mld zł. Natomiast wydatki na refundację leków w programach lekowych dla 350 tys. pacjentów – to było 14 mld zł. Koszty leków bezpłatnych wynosiły w sumie 9,89 mld zł, w tym 9,11 mld leków dla osób w wieku ponad 65 lat, 670 mln zła za leki dla dzieci oraz 110 mln za leki dla kobiet w ciąży. Takich uprzywilejowanych pacjentów było w sumie 7,48 mln.
W 2016 roku do korzystania z bezpłatnych leków było uprawnionych ponad 1,7 mln osób. Program był przeznaczony dla osób powyżej 75. roku życia. We wrześniu 2020 roku utworzono pierwszy wykaz bezpłatnych leków dla kobiet w ciąży, liczba osób uprawnionych wzrosła do blisko 2,5 mln. We wrześniu 2023 roku programem objęto dzieci i osoby powyżej 65 roku życia, wówczas liczba osób uprawnionych wyniosła nieco ponad 6,2 mln. W styczniu 2024 roku poszerzono program o kobiety w połogu. W 2025 roku program obejmował prawie 7,5 mln osób.







































































