Szpital w Lubaczowie o połowę zmniejszył liczbę wszczepianych endoprotez; włączanie pacjentów do programów lekowych ograniczył szpital w Koninie; wydłużył się czas oczekiwania na wizytę u psychiatry w Szamotułach – wynika z informacji PAP. We wszystkich przypadkach powodem są rozliczenia z NFZ.
Narodowy Fundusz Zdrowia zalega z płatnościami za nadwykonania w limitowanych zabiegach wszczepienia endoprotez stawu biodrowego, kolanowego oraz w zabiegach rehabilitacyjnych w szpitalu w Lubaczowie (woj. podkarpackie). Dyrektor SP ZOZ Lubaczów Piotr Cencora powiedział PAP, że w związku z tym szpital ograniczył o ok. 50-60 proc. wszczepienia endoprotez. Nie wykluczył wprowadzenia także ograniczeń w rehabilitacji. „Za pierwsze pół roku było to ok. półtora mln zł, teraz skala jest podobna” – poinformował dyr. Cencora. Ocenił, że istnieje ryzyko, że Fundusz nie zapłaci za te nadwykonania, bo nie ma pieniędzy.
Z podobnymi problemami mierzy się Szpital Miejski im. Jana Pawła II w Rzeszowie (woj. podkarpackie). Jak poinformował PAP dyrektor SP ZOZ nr 1 w Rzeszowie (do którego należy szpital) Grzegorz Materna, przyjęcia pacjentów na planowe świadczenia ograniczono o ok 10 proc. Ograniczone zostały także przyjęcia na planowe zabiegi endoprotezoplastyki stawu biodrowego i kolanowego.
Szpital w Szamotułach (woj. wielkopolskie) istotnie przekroczył już limitowaną liczbę świadczeń udzielanych w Poradni Zdrowia Psychicznego i ograniczył liczbę przyjmowanych pacjentów. “Znaczna część wizyt planowych, pilnych oraz wizyt będących kontynuacją już podjętego leczenia, które miały odbyć się w IV kwartale została przesunięta na rok 2025” – powiedziała Karolina Szeloch ze szpitala w Szamotułach. “Tym samym uległ wydłużeniu czas oczekiwania na wizyty u lekarza psychiatry i psychologów. Podobna sytuacja ma miejsce w opiece koordynowanej w POZ. W tym zakresie również musieliśmy przesunąć część zaplanowanych badań i wizyt pacjentów na przyszły rok oraz ograniczyć przyjmowanie nowych pacjentów do opieki koordynowanej. W pozostałych zakresach limitowanych szpital realizuje plan rzeczowo-finansowy” – dodała.
W szpitalu w Rawie Mazowieckiej (woj. łódzkie) ograniczenia dotyczą chorób płuc, specjalistycznego i kompleksowego leczenia ran przewlekłych, świadczeń w ośrodku środowiskowej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej dla dzieci i młodzieży, leczenia uzależnień oraz chirurgii jednego dnia: urologii i ortopedii – poinformowała dyrektor SPZOZ w Rawie Mazowieckiej Małgorzata Leszczyńska.
Wojewódzki Szpital Zespolony w Koninie ze względu na nadwykonania ogranicza włączanie nowych pacjentów do programów lekowych, przyjmowanie nowych pacjentów w zakresie leczenia uzależnień a także zabiegi witrektomii (operacja chirurgiczna na gałce ocznej), przyjęcia w Zakładzie Fizjoterapii.
W szpitalu powiatowym w Busku Zdroju ograniczono wykonywanie zabiegów ortopedycznych w ramach endoprotezoplastyki z 44 zabiegów miesięcznie do 22. „Oczywiście nie planowano tego wcześniej” – podkreślił dyrektor szpitala Grzegorz Lasak.
Szpital Pomnik Chrztu Polski w Gnieźnie ograniczył realizację świadczeń limitowanych do wcześniej określonego przez NFZ planu w zakresie ortopedii (wyłącznie zabiegi endoprotezoplastyki biodra i kolana). “Realizacja tych świadczeń została przesunięta w czasie, tzn. nie zaprzestaliśmy udzielania tych świadczeń, ale ich realizacja w ciągu miesiąca jest mniejsza niż dotychczas” – powiedział pełnomocnik dyrektora ds. administracji Karol Napierała.
Brakiem finansowania świadczeń limitowanych przez NFZ w szpitalu w Strzelinie (woj. dolnośląskie) dotyczy głównie rodzaju rehabilitacji leczniczej. “Wartość umowy z NFZ w zakresie leczenia stacjonarnego jest niewystarczająca, a brak finansowania pełnej realizacji nie pozwoli na dalsze utrzymanie personelu i infrastruktury” – powiedział rzecznik prasowy Tomasz Król.
Dyrektor szpitala powiatowego w Końskich Anna Gil poinformowała, że placówka zwróciła się do Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Kielcach z oficjalnym pismem, pytając o to, czy powinna ograniczyć przyjęcia w zakresie świadczeń limitowanych. Podkreśliła, że czeka na odpowiedź, by móc wytłumaczyć pacjentom i organowi założycielskiemu ewentualne ograniczenia w dostępności świadczeń.
Nie wszystkie szpitale planują ograniczenia, mimo nadwykonań, w tym świadczeń limitowanych np. samodzielny Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie. W tym szpitalu od stycznia do czerwca 2024 r. suma nadwykonań wyniosła 57 mln zł (w tym za leki w programach lekowych i chemioterapii to kwota niemal 26 mln).
NFZ komunikuje, że wywiązuje się z kontraktów zawartych ze szpitalami; w ubiegłym tygodniu do szpitali zostały wysłane aneksy dotyczące płatności za II kwartał dotyczące świadczeń nielimitowanych. W sierpniu szpitale otrzymały z oddziałów wojewódzkich NFZ przypomnienie, że nie mają gwarancji zapłaty za wszystkie świadczenia ponad limit (tzw. świadczenia limitowane). Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) oszacował koszty świadczeń wykonanych ponad limit (świadczenia limitowane) na ok. 10 mld zł.
Minister Izabela Leszczyna powiedziała w poniedziałek, że NFZ potrzebuje ok. 3 mld zł z budżetu państwa, by zapłacić za kolejny kwartał nadwykonań. NFZ tych pieniędzy nie ma, plan finansowy był źle przygotowany – powiedziała w poniedziałek. Szefowa MZ podkreśliła w TVN24, że aktualny plan finansowy NFZ na ten rok, który nie wystarcza na rozliczenie świadczeń udzielanych pacjentom przez szpitale, został przygotowany przez poprzedników, którzy zostawili go z “dziurą finansową”. Pytana o placówki, które czekają na zwrot kosztów leczenia w ramach tzw. nielimitowanych świadczeń, zapewniła, że otrzymają pieniądze do połowy października – “Wiem na pewno, że aneksy do wszystkich szpitali, być może tylko nie na Śląsku, dotarły”. Wyjaśniła, że po podpisaniu aneksu i odesłaniu go razem w fakturą do właściwego oddziału Funduszu – ten ma siedem dni na rozliczenie płatności. “Do połowy tego miesiąca, czyli w tym tygodniu, wszystkie te faktury powinny być zapłacone” – zadeklarowała Leszczyna i zapewniła, że rozmawiała na ten temat z szefem NFZ. W ostatnich wywiadach Leszczyna deklarowała, że szpitale otrzymają pieniądze za nielimitowane świadczenia do końca września. (PAP)




































































