Zdaniem prezesa Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Waldemara Malinowskiego wysunięta przez posłów Polski 2050 propozycja obniżenia składki zdrowotnej dla prowadzących działalność gospodarczą i pracowników jest zagrożeniem dla funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w Polsce. “Konieczna jest decyzja odwrotna” – powiedział.
Polska 2050- TD złożyła we wtorek w Sejmie poselski projekt ustawy dotyczący zmian w naliczaniu składki zdrowotnej. Zakłada, że wysokość składki zdrowotnej liczona byłaby na zasadzie ryczałtu, w oparciu o trzy progi podatkowe. Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych powiedział PAP, że zmienione powinny zostać zasady naliczania składki zdrowotnej dla przedsiębiorców, ponieważ Polski Ład spowodował drastyczny wzrost ich obciążeń finansowych – “Powinno to zostać naprawione tak, by składali się na system ochrony zdrowia w bardziej sprawiedliwy sposób. Jednak propozycja obniżenia składki zdrowotnej zarówno dla prowadzących działalność gospodarczą, jak i pracowników jest zagrożeniem dla funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w Polsce. Mniejsze wpływy ze składki należałoby wtedy pokryć wysoką dotacją z budżetu państwa”.
Waldemar Malinowski podkreślił, że sytuacja finansowa szpitali jest obecnie bardzo trudna – “Część placówek czeka wciąż na zapłacenie przez Narodowy Fundusz Zdrowia za nadwykonania świadczeń nielimitowanych wykonanych w pierwszym kwartale, w drugiej części roku zabraknąć może też pieniędzy na bieżącą działalność szpitali. Trudno w tej sytuacji myśleć o obniżeniu składki zdrowotnej”. W opinii szefa OZPSP zamiast obniżenia składki zdrowotnej konieczna jest decyzja odwrotna – “Jeśli chcemy nie tylko przeciwdziałać kryzysowi w ochronie zdrowia, ale mieć dostęp do nowoczesnych terapii, szczególnie w onkologii, podnosić jakość leczenia i nadążać za nowymi technologiami w medycynie, to powinniśmy systematycznie zwiększać finasowanie z budżetu państwa przez wzrost procenta PKB przeznaczanego na ten cel oraz wprowadzić mechanizm stałego podnoszenia składki zdrowotnej, czyli jej waloryzowania”.
Polska 2050-TD złożyła w Sejmie poselski projekt ustawy w sprawie zmian w naliczaniu składki zdrowotnej
Projekt zakłada, że wysokość składki zdrowotnej będzie liczona na zasadzie ryczałtu, w oparciu o trzy progi podatkowe – “niezależnie od liczby tytułów, osoby pracujące na wielu etatach, na różnych umowach, czy też prowadzące działalność gospodarczą i jednocześnie pracujące na umowach, będą płaciły tylko jedną składkę zdrowotną uzależnioną od globalnej sumy przychodów”. “To jest sprawiedliwe; dzisiejsze rozwiązania, które funkcjonują w przestrzeni prawnej są rozwiązaniami, które krzywdzą osoby aktywne i ciężko pracujące” – podkreślił poseł Mirosław Suchoń.
Politycy tego ugrupowania przypominają, że zmiana w naliczaniu składki zdrowotnej została zapisana w umowy koalicyjnej. Poseł Ryszard Petru podkreśla, że projekt “obniża składkę zdrowotną dla wszystkich pracujących, zarówno dla pracowników, jak i dla przedsiębiorców – “To, co niesłusznie zostało Polakom zabrane, musi być im oddane”. Jego zdaniem dzięki tym rozwiązaniom w kieszeniach Polaków zostanie więcej pieniędzy. Ryszrad Petru przekonuje, że projekt ustawy Polski 2050 przywróci sens idei składki zdrowotnej, która powinna być ubezpieczeniem na wypadek choroby, a nie być uzależniona od tego, czy np. ktoś sprzedaje samochód. “Nasza propozycja kosztuje 15 mld zł, mamy świadomość tego ubytku, ale jednocześnie wskazujemy kilka miejsc w budżecie państwa w finansach publicznych, które umożliwią zrekompensowanie tego ubytku. W ramach ustawy proponujemy oszczędności w szeroko rozumianych finansach publicznych, szczególnie w funduszu covidowym, które zneutralizują ubytek dochodów” – dodaje poseł Petru.
Poselski projekt ustawy autorstwa Polski 2050 zakłada, że wysokość składki będzie liczona na zasadzie ryczałtu, w oparciu o konkretne progi podatkowe. Dla osób o przychodzie rocznym do 85 tys. zł składka wynosić będzie 300 zł miesięcznie; dla przedsiębiorców rozliczających się podatkiem liniowym, przy przychodzie do 120 tys. zł, składka również wynosić będzie 300 zł miesięcznie. Dla osób o przychodzie rocznym między 85 tys. zł a 300 tys. zł składka wynosić będzie 525 zł miesięcznie i dla przedsiębiorców rozliczających się podatkiem liniowym – przy przychodzie między 120 tys. zł a 300 tys. zł – składka wynosić będzie 525 zł miesięcznie. Z kolei dla pracowników, jak i przedsiębiorców rozliczających – przy przychodzie powyżej 300 tys. zł – składka wynosić będzie 700 zł miesięcznie. Projekt zakłada, że nowa forma naliczania składki zdrowotnej miałaby obowiązywać od 1 stycznia 2025 r.
Założenia do zmian składki zdrowotnej dla przedsiębiorców przedstawili w marcu minister zdrowia Izabela Leszczyna oraz minister finansów Andrzej Domański. Zapowiedziane przez nich zmiany mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2025 r. Nowe zasady dotyczą przedsiębiorców rozliczających PIT w jednej z czterech form: skali podatkowej, 19-procentowym podatkiem liniowym, ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych lub przez kartę podatkową. Przedsiębiorcy na skali podatkowej (1,3 mln podmiotów) mieliby płacić składkę w wysokości 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia. Według MF w warunkach z 2024 r. taka składka wyniosłaby 286,33 zł zamiast 381,78 zł obecnie. W 2025 r. byłoby to odpowiednio 310 zł zamiast 410 zł. Zniesiona ma być również składka od zbywalnych środków trwałych. W przypadku płacących podatek liniowy składka ma być naliczana w wysokości 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia do dochodu wynoszącego dwukrotność przeciętnego wynagrodzenia. Odczuwalna zmiana dla przedsiębiorcy byłaby na takim samym poziomie, jak w przypadku skali podatkowej. Nie będzie możliwości odliczenia składki zdrowotnej w PIT. Osoby płacące ryczałt od przychodów ewidencjonowanych zapłacą 9 proc. od 75 proc. minimalnego wynagrodzenia do miesięcznego przychodu wynoszącego czterokrotność przeciętnego wynagrodzenia. Przed wprowadzeniem reformy Polskiego Ładu przedsiębiorcy odprowadzali składkę zdrowotną w wysokości 9 mld zł rocznie, a po 2022 r. wpływy ze składki do NFZ od tej grupy wyniosły 16 mld zł i dalej rosły. Resort zdrowia wyliczył, że powrót do starych zasad spowodowałoby uszczuplenie składek w tym roku na poziomie ok. 9,5 mld zł, a w 2025 r. byłoby to 10 mld zł mniej w budżecie NFZ. (PAP)




































































