Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka poinformowała w czwartek w Sejmie, że resort zdrowia do końca marca przedstawi finalny model Centrów Zdrowia Psychicznego, który będzie funkcjonował w całym kraju od stycznia 2027 r.
Wiceminister zdrowia, odpowiadając na pytania posła Konfederacji Witolda Tumanowicza o efekty pilotażu CZP, zaznaczyła, że obecnie analizowane są dane. Poinformowała, że do końca marca MZ przedstawi, w jaki sposób pilotaż może stać się „częścią krajobrazu systemu ochrony zdrowia”. Podkreśliła, że resort zdrowia chce testowane podczas pilotażu rozwiązanie wdrożyć na stałe – “Do końca marca zostanie wybrany docelowy model, do końca marca go przedstawimy”.
Katarzyna Kęcka powiedziała, że jedyną przeszkodą, aby opublikować efekty pilotażu CZP, jest brak wskaźników jakościowych, które nie zostały w pilotażu zawarte. Podkreśliła, że dostępne są wszystkie dane ekonomiczne, dotyczące opieki nad pacjentami oraz o liczbie hospitalizacji. Poinformowała, że w ramach pilotażu działa obecnie 117 Centrów Zdrowia Psychicznego, które obejmują ponad 50 proc. kraju. Pilotaż centrów zdrowia psychicznego rozpoczął się w 2018 r. Był kilkukrotnie przedłużany – ostatnio do 31 grudnia 2026 r.
Najwyższa Izba Kontroli wykazała w 2024 roku problemy organizacyjne części placówek CZP z woj. wielkopolskiego, których działalność sprawdziła. W raporcie z listopada 2024 r. NIK pisała o błędach rozliczeniowych, brakach kadrowych, stosowaniu środków przymusu bezpośredniego poprzez unieruchomienie bez wymaganych procedur, zaniedbaniach w przestrzeganiu praw pacjentów i nieodpowiednich warunkach lokalowych.
Centra Zdrowia Psychicznego skupiają się na opiece zorganizowanej blisko pacjenta w mniejszych ośrodkach pomocy medycznej, zapobieganiu kryzysom psychicznym, a gdy do nich dojdzie – na szybkim przywróceniu do równowagi. W takich placówkach dorośli pacjenci mogą korzystać ze wszystkich rodzajów świadczeń dziennych, ambulatoryjnych, stacjonarnych, a główny nacisk kładzie się na opiekę środowiskową. Centra są odpowiedzialne za zdrowie psychiczne osób pełnoletnich z ich obszaru działania i muszą współpracować z opieką społeczną oraz innymi placówkami leczniczymi, w tym z innymi centrami. Obecnie swoją działalnością obejmują połowę dorosłej populacji Polski, ale eksperci, lekarze i pacjenci oczekują rozszerzenia ich sieci na cały kraj. (PAP)








































































