NFZ będzie mógł w 2025 r. otrzymać dodatkowo około 3,6 mld zł z Funduszu Medycznego – zakłada rządowy projekt poparty w czwartek przez sejmową Komisję Zdrowia. Przyjęte poprawki przewidują utworzenie dwóch nowych subfunduszy w Funduszu Medycznym. Podczas pierwszego czytania na posiedzeniu Komisji Zdrowia rządowy projekt nowelizacji ustawy o Funduszu Medycznym poparło 15 posłów, nikt nie był przeciw, 9 posłów wstrzymało się od głosu.
Proponowane zmiany limitu w 2025 r. pozwolą na przekazanie Narodowemu Funduszowi Zdrowia ok. 3,6 mld zł. z Funduszu Medycznego. Ministerstwo Zdrowia wyjaśniało, że w związku z limitem obowiązującym w ustawie o Funduszu Medycznym, to NFZ finansował ze składki zdrowotnej tzw. świadczenia ponadlimitowe dla dzieci, a nie Fundusz Medyczny. Projekt przewiduje także, że minister zdrowia nie przekaże w 2025 r. z budżetu państwa do Funduszu Medycznego 4 mld zł. Zgodnie z rządowym projektem, przepisy zakładające wsparcie NFZ z Funduszu Medycznego miałyby wejść w życie 15 grudnia 2025 r.
Komisja zdrowia poparła poprawkę zakładającą utworzenie subfunduszu, który wesprze szpitale w przygotowanych na sytuacje kryzysowe, w tym działania wojenne. Komisja zdrowia poparła także poprawkę zakładającą utworzenie subfunduszu chorób rzadkich dzieci. Utworzenie subfunduszu infrastruktury bezpieczeństwa i subfunduszu chorób rzadkich dzieci zakłada złożony we wtorek w Sejmie projekt prezydenta Karola Nawrockiego zmian w ustawie o Funduszu Medycznym. Prezydencki projekt także zakłada przekazanie NFZ w 2025 r. środków z Funduszu Medycznego.
Na początku posiedzenia Komisja Zdrowia nie poparła wniosku posła Janusza Cieszyńskiego (PiS) o pilne procedowanie na czwartkowym posiedzeniu także projektu prezydenckiego. Przewodnicząca Komisji Zdrowia Marta Golbik poinformowała, że projekt prezydencki nie ma jeszcze nadanego numeru druku i przegłosowanie wniosku oznaczałoby konieczność długiego oczekiwania na przygotowanie materiału dla prac Komisji Zdrowia.
Wojciech Wiśniewski z Federacji Przedsiębiorców Polskich powiedział, że dodatkowe ok. 3,6 mld zł dla NFZ „może wystarczy na dokończenie płatności z II kwartał, może na uzupełnienie wartości kontraktu na Mazowszu i na Śląsku, ale na II czy III kwartale ten rok się nie kończy. To leczenie objawowe, nie przyczynowe. NFZ potrzebuje do końca roku 10 mld zł. Nie rozumiemy, dlaczego minister finansów (Andrzej Domański) nie kieruje tych środków, tym bardziej, że to z powodu jego założeń makroekonomicznych mamy niewykonanie po stronie składek na ubezpieczenie zdrowotne do NFZ”.







































































