Ministerstwo Zdrowia rozważa podniesienie opłat za krew i jej składniki o 5,65 proc. w stosunku do obecnie obowiązujących. Proponowana waloryzacja może i tak nie wystarczyć na pokrycie rzeczywistego wzrostu wydatków ponoszonych przez Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Wyzwaniem jest także sfinansowanie ustawowych podwyżek personelu medycznego, na które placówki do tej pory nie otrzymały dodatkowych środków. W 2025 roku 8 z 21 stacji krwiodawstwa zakończyło rok ze stratą.
Ministerstwo Zdrowia w uzasadnieniu projektu rozporządzenia dotyczącego zmiany opłat za krew i jej składniki wskazuje, że w większości przypadków obecne stawki za przygotowanie krwi do wykorzystania w leczeniu są niższe niż koszty ponoszone przez centra krwiodawstwa. Analiza danych finansowych RCKiK w latach 2024-2025 przeprowadzona przez resort wykazała, że wyniki finansowe netto 13 placówek (spośród 21) uległy pogorszeniu, a 8 zakończyło poprzedni rok ze stratą. W przypadku takich RCKiK istnieje ryzyko, że z powodu rosnących kosztów działalności w przyszłym roku mogą one odnotować kolejne straty.
W ostatnich latach wzrosły średnie ceny wielu materiałów medycznych niezbędnych do poboru i przygotowania krwi do użycia w leczeniu pacjentów. Dla przykładu średnia cena potrójnego pojemnika do poboru krwi wzrosła w ciągu trzech lat o ponad 20 proc. – z 16,70 zł w 2022 r. do 20,33 zł w 2025 r. Jeszcze większy wzrost zaobserwowano w przypadku filtrów do koncentratów krwinek płytkowych – ich cena zwiększyła się o ponad 70 proc. z 50,84 zł do 87,64 zł w tym samym okresie. Na koszty funkcjonowania centrów wpływają także rosnące wydatki na energię elektryczną, utrzymanie infrastruktury chłodniczej, wodę oraz transport. Są to koszty stałe, które od kilku lat utrzymują się na podwyższonym poziomie.
Na sytuację finansową RCKiK wpływają również rosnące koszty związane z wynagrodzeniami pracowników. Od 1 lipca obowiązują kolejne ustawowe podwyżki płac w ochronie zdrowia. Według szacunków ekspertów ich koszt dla ok. 3 tysięcy pracowników centrów krwiodawstwa w tym roku wyniesie co najmniej 2,6 mln zł, a w wariancie opartym o medianę – ok. 3,5 mln zł. Jak przyznaje Ministerstwo Zdrowia, RCKIK nie otrzymały dodatkowych środków przeznaczonych na sfinansowanie ustawowego wzrostu wynagrodzeń. W praktyce oznacza to, że placówki muszą pokryć te koszty z własnych budżetów.
Ministerstwo Zdrowia przygotowuje zmianą stawek za krew i jej składniki. W projekcie rozporządzenia resort zaproponował podwyższenie opłat o 5,65 proc. w porównaniu z obecnie obowiązującymi. Jednak analizy wskazują, że proponowane zmiany mogą nie wystarczyć na pełne pokrycie rzeczywistych kosztów funkcjonowania placówek. Jednocześnie resort przyjął kolejną edycję programu polityki zdrowotnej, którego celem jest zapewnienie Polsce samowystarczalności w zakresie krwi i jej składników w latach 2027–2032. Na realizację programu przeznaczono ponad 130 mln zł. Czy planowane zmiany będą odpowiadały realnym potrzebom publicznej służby krwi, okaże się po ich wdrożeniu.






































































