W Polsce odbyły się pierwsze prezentacje działania systemu Edison, czyli nowej bezinwazyjnej technologii niszczenia guzów nowotworowych. Histrotrypsja polega na niszczeniu tkanki nowotworowej za pomocą skoncentrowanych ultradźwięków – bezinwazyjnym, bez energii cieplnej. Już około 150 szpitali w USA, a także kilka w Azji i Wielkiej Brytanii korzysta z tej technologii do operacji guzów wątroby. Urządzenie czeka na certyfikat CE, aby można je było wdrożyć do stosowania na terenie Unii Europejskiej.
System Edison został zaprezentowany m.in. na zjeździe Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej. Producentem jest firma Histosonics z Minneapolis w USA. Zasada działania histotrypsji polega na precyzyjnym ukierunkowaniu ultradźwięków, które z głowicy urządzenia, umieszczonej na ramieniu robotycznym, przenikają przez ciało pacjenta i są koncentrowane na tkance guza nowotworowego. Do precyzyjnej lokalizacji system wykorzystuje zintegrowane obrazowanie USG i zautomatyzowany system sterowania. Lekarz wykonujący zabieg, po jego zaplanowaniu, obserwuje proces na ekranie, gdzie widoczne jest tworzenie się chmury bąbelkowej, czyli obszaru zniszczonej tkanki przekształconej w płyn.
Kilkuminutowe oddziaływanie skoncentrowanych fal ultradźwiękowych prowadzi do zniszczenia tkanki guza. W obszarze poddanym leczeniu zachodzi zjawisko kawitacji – pod wpływem ultradźwięków powstają pęcherzyki, które implodują, niszcząc chorą tkankę na poziomie subkomórkowym. Zniszczone komórki przekształcają się w płyn, który w ciągu kilku tygodni po zabiegu zostaje wchłonięty przez organizm. Kawitacja w minimalnym stopniu oddziałuje na struktury obecne w chorym narządzie, takie jak naczynia krwionośne włókna nerwowe czy przewody żółciowe.
Systemy Edison pracują już w 150 szpitalach w USA, a także w kilku ośrodkach w Wielkiej Brytanii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Przy ich pomocy wykonano dotychczas ponad 4 tys. zabiegów usuwania guzów wątroby. Pierwsza operacja histrotrypsji odbyła się w styczniu 2024 roku. Przed tygodniem Histosonics złożył do FDA aplikację dotyczącą poszerzenia wskazań do wykonywania histotrypsji o guzy nerek. Prowadzone są również badania kliniczne dotyczące leczenia guzów trzustki i innych lokalizacji.
Histotrypsja jest technologią pokrewną do HIFU – także wykorzystuje fale ultradźwiękowe. Przy HIFU stosowane są jednak fale ciągłe lub bardzo długie impulsy (długość liczona w sekundach). Uzyskuje się dzięki nim ablację termiczną prowadzącą do martwicy koagulacyjnej tkanek. Efekt termiczny ma charakter obszarowy, z rozpraszaniem energii cieplnej. Natomiast w histotrypsji tkanki są niszczone mechanicznie poprzez kawitację akustyczną. Osiąga się efekt punktowy , czyli oddziaływanie wyłącznie w określonej lokalizacji chmury pęcherzyków. Stosowane są w tym celu bardzo krótkie impulsy (długoś∂ć liczona w mikrosekundach) w jednym lub wielu cyklach. Zjawisko histrotrypsji zostało odkryte przez naukowców z University of Michigan w 2001 roku. Pierwsze badania wykonalności w leczeniu guzów wątroby zostały zakończone w 2019 roku.
W Polsce są już pierwsi pacjenci, którzy przeszli takie zabiegi na zasadach komercyjnych w amerykańskich szpitalach. Cena zabiegu w USA wynosi poniżej 20 tys. dolarów.






































































