28 proc. polskich nastolatków podejmuje niewielką aktywność fizyczną lub nie podejmuje jej wcale. Dziewczęta są mniej aktywne niż chłopcy. W Polsce przekroczone normy wagi ma 25 proc. nastolatków, przy czym szczególnie alarmujące są statystyki dotyczące chłopców 11-letnich i 13-letnich. W tej grupie około 40 proc. dzieci dotkniętych jest nadwagą lub otyłością. Jednakże za osoby grube uważają się najczęściej 15-letnie dziewczęta.
Biuro Regionalne WHO dla Europy opublikowało raport pokazujący, poprzez wskaźniki dotyczące aktywności fizycznej, odżywiania, wagi czy postrzegania swojego ciała, stan zdrowia nastolatków na całym świecie. Na ich podstawie widać jak wiele jeszcze jest do zrobienia na rzecz stworzenia kultury zdrowia, także w Polsce – powstał obraz złej kondycji zdrowotnej nastolatków, a także różnic na niekorzyść danej płci w poszczególnych wskaźnikach. W badaniach wyraźnie widoczne jest częstsze prowadzenie prozdrowotnego stylu życia przez osoby pochodzące z rodzin o wyższym statusie socjoekonomicznym.
Dane do badania Health Behaviour in School-aged Children (HBSC) były zbierane w latach 2018-2022 w 44 państwach na całym świecie, w tym w Polsce. Objęto nimi nastolatków płci, w wieku 11, 13 i 15 lat. Aktywność fizyczna nastolatków była mierzona na trzy sposoby. Pierwszym z nich był wskaźnik MVPA, czyli odpowiedź na pytanie o liczbę dni w tygodniu w których minimum godzina była poświęcona na umiarkowaną lub intensywną aktywność fizyczną. Normę codziennej 60-minutowej aktywności ruchowej na świecie spełnia 25 proc. chłopców i 15 proc. dziewcząt. Na całym świecie chłopcy są aktywniejsi fizycznie od dziewcząt. Wśród polskich nastolatków jest to 24 proc. chłopców oraz 16 proc. dziewcząt.
Do mierzenia aktywności fizycznej wykorzystano także wskaźnik VPA, który odpowiada na pytanie jak często poza obowiązkowymi zajęciami szkolnymi, osoba rusza się na tyle intensywnie, że aż brakuje jej tchu lub mocno się poci. Przyjęta norma to trzy lub więcej razy w tygodniu. 60 proc. badanych obojga płci odpowiedziała, że spełnia to zalecenie. Tak jak w przypadku wskaźnika MVPA, lepsze wyniki uzyskali chłopcy. Wyniki polskich nastolatków, również w VPA, są zbieżne z wynikami pochodzącymi z większości państw. Trzecim wskaźnikiem była miara wysokiej nieaktywności, czyli sytuacji, gdy ankietowana osoba podejmuje minimum godzinną aktywności fizyczną tylko dwa razy w tygodniu lub rzadziej, albo nawet wcale. Do grupy wysoce nieaktywnej zostało zakwalifikowanych 24 proc. nastolatków – w Polsce było to 28 proc. Częściej były to dziewczęta (29 proc.) niż chłopcy (20 proc.). Wśród polskich nastolatków: 31 proc. dziewcząt i 23 proc. chłopców.
Zarówno w wynikach MVPA, jak i VPA, oraz w odpowiedziach dotyczących wysokiej nieaktywności, na całym świecie zaznacza się mniejsza aktywność dziewcząt od chłopców, a także spadek aktywności młodzieży wraz z wiekiem.
W raporcie przyjrzano się również odżywianiu nastolatków. Śniadania, które są uważane za najważniejszy posiłek w ciągu dnia, w dni powszednie spożywa zaledwie 51 proc. badanych. Od jedzenia dzień zaczyna 56 proc. chłopców i zaledwie 46 proc. dziewcząt. W Polsce te wyniki są niższe dla obu płci. Kolejnym wyznacznikiem zdrowego odżywiania jest spożywanie pięciu porcji owoców i warzyw w ciągu dnia. Spełnianie tego zalecenia zadeklarowało tylko 38 proc. nastolatków. W Polsce jest to zaledwie 33 proc. Odsetek badanych spożywających owoce i warzywa spadał wraz z wiekiem. Zauważalne są również różnice między płciami. Pod względem spożycia owoców i warzyw dziewczęta wypadają lepiej niż chłopcy.
W badaniu pytano również o spożywanie słodyczy oraz słodkich napojów bezalkoholowych. Do codziennego jedzenia słodyczy przyznało się 25 proc. nastolatków, a do codziennego picia słodkich napojów 15 proc. W Polsce jest to odpowiednio 27 proc. i 11 proc. Dziewczęta częściej spożywają słodycze, a chłopcy częściej sięgają po słodkie napoje. W połowie państw wraz z wiekiem wzrasta częstość spożywania niezdrowych przekąsek u dziewcząt, a niezdrowych napojów u chłopców. Obserwacje ogólnoświatowe wskazują, że tendencja do złych wyborów żywieniowych wzrasta wraz ze spadkiem statusu ekonomicznego rodziny. Natomiast odwrotną zależność odnotowano w kilku krajach m.in. w Polsce, gdzie słodkie napoje częściej pili chłopcy pochodzący z bogatszych rodzin. Jednocześnie w ciągu czterech ostatnich lat w Polsce nastąpił jeden z największych na świecie spadków spożycia takich napojów.
W raporcie podano również informacje dotyczące rzeczywistej wagi oraz postrzegania swojej masy ciała przez nastolatków. 22 proc. badanych dotkniętych jest nadwagą lub otyłością. Problem ten dotyczy częściej chłopców (27 proc.) niż dziewcząt (17 proc.). Wraz z wiekiem maleje odsetek osób zmagających się z nadmierną masą ciała. W ponad połowie krajów prawidłową masę ciała utrzymuje częściej młodzież z rodzin o wyższym statusie socjoekonomicznym. Dodatkowo w raporcie stwierdzono, że 4,4 proc. badanych ma niedowagę. Problem ten dotyczył przede wszystkim 11-latków, bez względu na płeć. Autorzy apelują aby nie pomijać tej kwestii, gdyż nieodpowiednie odżywienie również obciąża dorastający organizm i w późniejszych latach tak jak otyłość może generować koszty dla zdrowia publicznego.
W Polsce przekroczone wzwyż normy wagi ma 25 proc. nastolatków, przy czym szczególnie alarmujące są statystyki dotyczące chłopców 11-letnich i 13-letnich. W tej grupie około 40 proc. dzieci dotkniętych jest nadwagą lub otyłością. 29 proc. badanych uważało, że są zbyt otyli. Mimo że problem nadmiernej wagi dotyczy częściej chłopców, to dziewczęta częściej oceniają siebie jako za grube. Najczęściej postrzegają tak swoje ciało 15-letnie dziewczęta (38 proc.). Niepokojący jest odsetek polskich nastolatków, bez podziału na płeć, którzy uważają siebie za otyłych – to aż 45% proc Również częściej dotyczy to dziewcząt.
W raporcie przedstawiono szereg rekomendacji dla rządów na całym świecie, mających na celu wzmacnianie interwencji ukierunkowanych na tę grupę wiekową. Podkreślono, że wybory zdrowotne w okresie dorastania mogą przyczynić się do mniejszego lub większego obciążenia systemów ochrony zdrowia w przyszłości.Należy zwiększyć możliwość prowadzenia zdrowego stylu życia wśród nastolatków pochodzących z rodzin o niższym statusie socjoekonomicznym. Miejscem krzewienia kultury zdrowia w tej grupie wiekowej jest przede wszystkim szkoła i to ona przy wsparciu państwa może wesprzeć np. aktywność fizyczną adolescentów poza godzinami zajęć. Podkreślono również możliwość wprowadzenia ograniczeń sprzedaży i reklamowania niezdrowych produktów wśród najmłodszych konsumentów. W niektórych państwach należy poprawić dostępność cenową zdrowszej żywności. Z uwagi na wzrastający problem nadwagi i otyłości wśród nastolatków należy zapewnić im możliwość podjęcia wstępnej diagnostyki i leczenia już na poziomie podstawowej opieki zdrowotnej, również przy wsparciu psychologicznym. Z drugiej strony uwidoczniony został problem podążania osób dorastających, szczególnie dziewcząt, za trendami w nierealistycznym wyglądzie ciała. Eksperci uważają, że jest to sygnał do wprowadzenia surowszych regulacji obejmujących treści publikowane w mediach społecznościowych. Dodatkowo zaznaczono, że za wszystkimi działaniami musi iść rzetelna, dostosowana do danej grup, edukacja zdrowotna.




































































